Intensywne opady deszczu: Przekroczone stany alarmowe na rzekach, ponad 5 tys. interwencji strażaków

Czwartek, 15 października (07:36)
Aktualizacja: Czwartek, 15 października (09:44)

Ostatniej doby w związku z sytuacją pogodową strażacy w całym kraju interweniowali ponad 5,2 tys. razy - przekazał rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski. Najwięcej interwencji było w woj. kujawsko-pomorskim.

Ostatniej doby strażacy w całym kraju w związku z intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem wyjeżdżali do 5259 zdarzeń. Najwięcej interwencji zanotowano w woj. kujawsko-pomorskim (752), wielkopolskim (706), pomorskim (677), zachodniopomorskim (646) i dolnośląskim (614).

Woj. kujawsko-pomorskie

W woj. kujawsko-pomorskim wichury głównie niszczyły drzewa i łamały konary. Zdarzały się pojedyncze przypadki uszkodzenia dachów budynków.

Parafia św. Michała Archanioła w Niestronnie na portalu społecznościowym poinformowała, że w związku z częściowym zniszczeniem dachu kościoła nad zakrystią i prezbiterium, a także z zagrożeniem budowlanym, które zaistniało świątynia została zamknięta do odwołania. Wszystkie msze święte i nabożeństwa odbędą się według ustalonego porządku, ale w kościele w Palędziu Kościelnym.

Pomorze

677 razy interweniować musieli strażacy w województwie pomorskim w związku z silnymi wiatrem i intensywnymi opadami. Pogoda już się uspokoiła, ale i o poranku  strażacy dostali jeszcze wezwania do pomocy - informuje dziennikarz RMF FM Kuba Kaługa.

Wczoraj na Pomorzu wezwań przybywało przez cały dzień. Najwięcej było w Gdańsku oraz w powiecie wejherowskim. Interwencje w większości dotyczyły usuwania z dróg połamanych konarów czy przewróconych drzew, ale na przykład w powiecie lęborskim czy puckim trzeba było wypompowywać wodę z zalanych miejsc. We Władysławowie na jadące auto spadło drzewo, poszkodowana została kobieta.

Woj. śląskie

Prawie 400 razy interweniowali strażacy w Śląskiem łącznie wczoraj i dziś w związku z intensywnym deszczem. W 11 miejscach w Śląskiem i w 9 na Opolszczyźnie w rzekach wciąż przekroczony jest stan alarmowy.

Rozpoczął się proces piętrzenia wody na zbiorniku przeciwpowodziowym Racibórz Dolny. Dzięki temu obniżył się poziom wody w Odrze na wodowskazie w Raciborzu-Miedonii - o godz. 7 rano stan alarmowy był tam przekroczony o 68 cm.  Woda opadała.

Bardziej niebezpieczna była Odra w Chałupkach - tam stan alarmowy przekroczony było o poranku o ponad metr i w Krzyżanowicach - o ponad 2 metry.

Śląscy strażacy najczęściej interweniowali w okolicach Raciborza - 77 razy i Wodzisławia - ponad 60 razy. Sporo pracy w związku z deszczem mieli też w Gliwicach, Rybniku i Cieszynie. Pompowali wodę z podtopionych posesji, około 20 interwencji związanych było także ze skutkami silnego wiatru.

Opolszczyzna i Dolny Śląsk

Sytuacja powodziowa na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku jest w miarę stabilna - tak mówią służby. Noc minęła raczej spokojnie - usłyszał o poranku nasz reporter Paweł Pyclik.

W większości rzek poziom wody opada, w pozostałych się utrzymuje, ale są też takie gdzie rośnie. Tak jest na przykład na Odrze w Krapkowicach na Opolszczyźnie. W województwie jest jeszcze 9 stanów alarmowych. W nocy strażacy wyjeżdżali tam do akcji związanych z wezbranymi po intensywnych opadach deszczu rzekami pięć razy. 

Na Dolnym Śląsku jest podobnie. W najbardziej zagrożonym powiecie kłodzkim woda spada - stany alarmowe są jeszcze w 8 punktach. Nadal utrzymywany jest jednak alarm - prognozy na najbliższy czas zakładają deszcz, ale zdecydowanie słabszy.

Mazowsze

Na Mazowszu strażacy interweniowali ponad pół tys. razy w związku z intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem. Najwięcej interwencji było w powiecie płockim.

Najczęściej strażacy interweniowali w powiecie płockim (76) i w Warszawie (45) oraz w powiatach: ciechanowskim (36), piaseczyńskim (31), sochaczewskim (28) i białobrzeskim (25).

Małopolska

W nocy doszło do rozszczelnienia wału przeciwpowodziowego na Wiśle w Brzeszczach koło Oświęcimia. Na szczęście zdarzyło się to w miejscu, gdzie nie ma domostw. To rejon stawów hodowlanych i nieużytków - podali oświęcimscy strażacy.

"Bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi nie wystąpiło" - poinformował rzecznik oświęcimskiej straży pożarnej Zbigniew Jekiełek.

W czwartek sprawą wału zajmie się sztab kryzysowy.

W rejonie Oświęcimia po ostatnich opadach we wtorek sytuacja powodziowa była na tyle poważna, że w Brzeszczach i Oświęcimiu wprowadzone zostały pogotowia przeciwpowodziowe. Dzień później w Oświęcimiu prezydent Janusz Chwierut wprowadził alarm powodziowy.

W czwartek po godz. 6. poziom Wisły w Jawiszowicach w gminie Brzeszcze wynosił 668 cm, czyli o 38 cm przekraczał poziom alarmowy.

Ostrzeżenie IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia o silnym wietrze dla sześciu powiatów w woj. zachodniopomorskim. Chodzi o powiaty: gryficki, kamieński, kołobrzeski, koszaliński, sławieński i Świnoujście.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia o silnym wietrze obowiązuje do godz. 14. w czwartek.

"Przewiduje się wystąpienie nad morzem silnego wiatru o średniej prędkości od 50 km/h do 60 km/h, w porywach do 80 km/h, tylko początkowo na zachodzie o prędkości wzrastającej do 65 km/h i porywach do 90 km/h, z północnego-wschodu" - czytamy w ostrzeżeniu IMGW.

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Magdalena Partyła

Paweł Pyclik

RMF FM/PAP