Gwałtowne burze przeszły nad centralną i południową Polską. Ponad 200 interwencji

Wtorek, 13 sierpnia (07:00)
Aktualizacja: Wtorek, 13 sierpnia (13:03)

Ponad 200 razy od wczoraj interweniowali strażacy w związku z silnymi burzami i ulewami, które przechodzą nad centralną i południową Polską. To najnowsze dane Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy podali też, że cztery stodoły zostały całkowicie zniszczone przez trąbę powietrzną, która przeszła przez miejscowość Lipno w powiecie jędrzejowskim w województwie świętokrzyskim.

Strażacy najczęściej wypompowywali wodę z zalanych piwnic i usuwali powalone drzewa.

Służby miały najwięcej pracy na Lubelszczyźnie (ponad 100 interwencji) i w województwie świętokrzyskim. Strażacy zabezpieczyli blisko 30 dachów - na szczęście nie są to wielkie uszkodzenia. Poza tym interwencje to przede wszystkim usuwanie połamanych drzew i gałęzi i kilka zgłoszeń pompowania wody z zalanych piwnic. Sporo pracy mają energetycy. Bez prądu w tej chwili jest blisko 3000 odbiorców - w zdecydowanej większości z podlubelskich gmin. W wielu miejscach uszkodzone są lokalne linie, złamanych jest kilka słupów. Nie wszystkie miejsca uszkodzeń udało się już zlokalizować. 

W województwie świętokrzyskim cztery stodoły zostały całkowicie zniszczone przez trąbę powietrzną, która przeszła przez miejscowość Lipno w powiecie jędrzejowskim.

Ostatnie godziny to też ponad 30 interwencji w województwie śląskim. Głównie strażacy wyjeżdżali do akcji w Katowicach, Mysłowicach, Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej. Ulewy sprawiły, że w Beskidach rano opóźnione były pociągi i wprowadzono komunikacje zastępczą. Dotyczy to tras z Żywca do Zwardonia oraz odcinka między Wisłą, a Skoczowem. Po intensywnych deszczach o ponad 30 cm przekroczony jest na Gostyni w Bojszowach. Rośnie także poziom Wisły w Jawiszowicach oraz Goczałkowicach, ale przekroczeń jeszcze tam nie ma. Wzrasta też poziom Warty w rejonie Myszkowa.

Z kolei na południu Mazowsza deszcz w nocy był tak silny, że woda dostawała się na posesje.

Na chodnikach, na ulicach, wszędzie woda. Jak ciężarówki jadą, to ciężko przejść, ciężko dostać się do przystanku - powiedzieli reporterowi RMF FM mieszkańcy Warszawy.

W najbliższych godzinach burze przeniosą się na północ kraju. Ostrzeżenie w tej sprawie jest aktualne na Pomorzu Zachodnim.

Burze są możliwe na wschodzie i południu Polski.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Marcin Buczek

Krzysztof Kot

Michał Dobrołowicz

Nicole Makarewicz