Grypa może nas dopiero dopaść

Poniedziałek, 27 stycznia 2014 (12:01)

W tygodniu od 16 do 22 stycznia 2014 roku na grypę zachorowało w Polsce 68 099 osób. Najwięcej zachorowań zanotowano w województwach pomorskim i wielkopolskim. Każdego dnia wirus dopadał 15 osób na 100 tysięcy ludności. Najczęściej na grypę chorowały maluchy do 4. roku życia.

W województwie łódzkim jest w tym roku czterokrotnie mniej zachorowań na grypę i podejrzeń grypy, niż w poprzednim. W ostatnim tygodniu takich przypadków było niespełna 4 i pół tysiąca, od początku sezonu niemal 49 tysięcy. Najnowsze dane o zachorowalności w Polsce znajdziesz TUTAJ.

Zachorowań jest mniej, bo wirus grypy AH1N1 nie jest rozpowszechniony, a to on powodował w ubiegłym roku taki wzrost liczby chorych. Niestety, jeszcze nie możemy się cieszyć z tych dobrych informacji, bo sezon grypowy ciągle trwa - przestrzega Zbigniew Solarz z łódzkiego sanepidu - Szczyt przypada na koniec lutego, marzec.

Jak zapobiec grypie

Najskuteczniejszym sposobem walki z grypa są szczepienia i jeszcze można to zrobić, chociaż najlepszym czasem był koniec września. Niestety, statystyki mówią, że szczepi się niespełna 4 procent Polaków.

Ustrzec się przed grypą nie jest łatwo, bo wirusa możemy dostać przy podaniu ręki, czy w czasie przebywania z chorą osobą w jednym pomieszczeniu.

Jest jednak kilka prostych sposobów, żeby nie dać się grypie. Zbigniew Solarz wylicza: Należy myć często dłonie, jeśli kichamy, kaszlemy, to należy zakrywać usta chusteczką jednorazową, wysypiać się, dobrze odżywiać i nie szarżować ze strojem.

Grypa, pierwsze symptomy

Katar, kaszel i brak sił - czy to przeziębienie czy może już grypa? Typowymi objawami grypy są wysoka gorączka, bóle głowy i mięśni, dreszcze, kaszel, ból gardła i ogólne osłabienie.

O tym, czy to już grypa, lekarz nabierze pewności po pobraniu próbki i przebadaniu jej przez sanepid.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Agnieszka Wyderka

Joanna Potocka