Głosowanie nad powołaniem RPO zdjęte z obrad. Przyszłość Rudzińskiej-Bluszcz pod znakiem zapytania

Czwartek, 17 września (21:49)
Aktualizacja: Piątek, 18 września (06:01)

Punkt o powołaniu rzecznika praw obywatelskich został zdjęty z porządku głosowań - wynika z informacji na stronie sejmowej. Jedyna kandydatka na ten urząd Zuzanna Rudzińska-Bluszcz przyjechała do Sejmu i czekała na jakiekolwiek informacje.

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zaopiniowała negatywnie wniosek o powołanie Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na stanowisko rzecznika praw obywatelskich. Jej kandydatura była jedyną zgłoszoną w przewidzianym terminie. 

Początkowo na stronie Sejmu w porządku głosowań został zamieszczony punkt o powołaniu RPO. Wieczorem punkt został zdjęty.

Rudzińska-Bluszcz była wspierana przez 700 organizacji społecznych. Sama działaczka pojechała w czwartek do Sejmu, by uzyskać jakiekolwiek informacje dotyczące swojej przyszłości.

Jesteśmy do dyspozycji posła sprawozdawcy Jana Kanthaka. Jeśli ma jakieś wątpliwości odnośnie moich kompetencji lub programu. Na komisji, na której głosował przeciw kandydaturze, nie zadał żadnych pytań - napisała na Twitterze. 

Kadencja obecnego RPO Adama Bodnara upłynęła 9 września. Kandydatury na następcę Bodnara posłowie mogli zgłaszać do 10 sierpnia. Kluby: Koalicji Obywatelskiej i Lewicy zgłosiły w Sejmie kandydaturę mec. Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, wspartą przez blisko 700 organizacji społecznych.

Witek: Punkt zdjęty z obrad na wniosek posłów KO

Wybór Rzecznika Praw Obywatelskich nie znalazł się w porządku obrad na wniosek posłów Koalicji Obywatelskiej - poinformował w nocy pod koniec posiedzenia Sejmu marszałek Elżbieta Witek. Zapowiedziała, że ponownie zbierze się Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Zwołam komisję. I od razu wyjaśniam - nie wprowadziliśmy do porządku wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich na wniosek posłów z Koalicji Obywatelskiej, którzy poprosili o to, żeby zwołać komisję po raz kolejny, właśnie dlatego, że posłowie, którzy byli fizycznie na komisji nie mogli zagłosować osobiście. Z tego powodu ten punkt nie został włączony do porządku na prośbę, na wniosek, posłów z Koalicji Obywatelskiej - powiedziała marszałek Sejmu.

PiS chce obsadzić na stanowisku RPO swojego kandydata

Prawo i Sprawiedliwość chce obsadzić na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich osobę rekomendowaną przez siebie - dlatego skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisu ustawy o RPO.

Na podstawie obecnych przepisów Rzecznika wybiera Sejm, ale musi się na niego zgodzić Senat. Do czasu wyboru następcy zaś, zgodnie z ustawą, obowiązki pełni poprzedni RPO, czyli dziś - Adam Bodnar.

Wniosek posłów PiS do Trybunału kwestionuje ten właśnie przepis ustawy, stwierdzając, że Konstytucja mówi tylko, że kadencja RPO trwa 5 lat - a ten czas dla Adama Bodnara już minął.

Autorzy wyraźnie przemilczają także zapisane w Konstytucji zdanie, że to ustawa ma określać "zakres i sposób działania Rzecznika"

Jeśli Trybunał uzna jednak wniosek posłów PiS, rządzący będą mogli wygasić działanie Bodnara i nawet nie powołując nowego rzecznika - jego obowiązki powierzyć wskazanej przez siebie osobie. Tymczasowość takiego rozwiązania oznaczałaby stworzenie niekonstytucyjnego urzędu "dublera RPO".

Kim jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz?

Mec. Rudzińska-Bluszcz to obecnie główna koordynatorka sądowych postępowań strategicznych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Podkreśla, że nie jest politykiem, jest kandydatką społeczną, a jej misją do tej pory była pomoc osobom słabszym (w przeszłości jako adwokat angażowała się w prowadzenie spraw sądowych pro bono). Opowiada się za silnym, niezależnym od polityków urzędem RPO, który miałby być tak dostępny dla obywateli jak "aplikacja w naszym telefonie".

W ostatnim wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" zaznaczała, że kandyduje po to, by poprawić ochronę praw człowieka i "nie ma zamiaru wpisywać się w narrację jakiejkolwiek partii czy polityków"Na spotkaniach ze wszystkimi politykami mówię o tym samym: potrzebujecie, wszyscy potrzebujemy w Polsce takiego urzędu, który jest "ziemią niczyją"; wszyscy mamy starzejących się rodziców czy dziadków, wszyscy oddychamy tym samym, coraz gorszej jakości powietrzem - powiedziała Rudzińska-Bluszcz. Zapowiedziała, że jeśli zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich, to będzie reagować na każdy sygnał łamania praw i wolności obywatelskich.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Magdalena Partyła

Adam Zygiel

RMF24-PAP