Gangsterskie porachunki w warszawskiej siłowni

Wtorek, 27 września 2005 (14:40)

Postrzelony na warszawskim Ursynowie mężczyzna to znany policji członek mokotowskiej grupy przestępczej. Ranny trafił do szpitala; Nie wiadomo na razie, w jakim jest stanie.

Przed godz. 13 do siłowni przy ul. Koński Jar weszło dwóch ubranych na czarno mężczyzn. Oddali kilka strzałów do znajdującego się tam 30-latka - powiedział Andrzej Browarek z Komendy Stołecznej Policji. Nikt inny nie ucierpiał.

Tzw. gang mokotowski zajmował się narkobiznesem, zyski czerpal też ze ściągania haraczy i porwań. W ubiegłym

roku aresztowano szefa tej grupy Andrzeja H. ps. "Korek". Gangster czeka na proces; za udział w przemycie 325 kg

kokainy z Ameryki Południowej do Gdyni w 2003 r. grozi mu do 15 lat więzienia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

-