RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Fryzjer bez golarki? Wytyczne sanepidu zszokowały branżę

Autor: Publikacja: Środa, 12 sierpnia 2026 (07:00)

Te wytyczne miały jasno wskazać jakich zasad powinni przestrzegać fryzjerzy i barberzy. W opublikowanych przez GIS najnowszych zaleceniach dotyczących branży beauty znalazł się fragment, który pomnożył ich wątpliwości. „Niestety, intencja była dobra, ale wyszło jak zawsze” – mówią właściciele salonów.

Fryzjer bez golarki? Wytyczne sanepidu zszokowały branżę
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Wraz z początkiem sierpnia 2026 roku Główny Inspektorat Sanitarny opublikował nowe wytyczne dotyczące higieny w salonach fryzjerskich i barbershopach. Zmiany dotyczą przede wszystkim zasad dezynfekcji i używania sprzętu, zwłaszcza popularnych golarek elektrycznych. 

Promujemy ideę jednorazowości, czyli jeżeli można wykorzystywać jednorazowe maszynki do golenia, to jest to w naszym podejściu najbezpieczniejsze rozwiązanie - podkreśla w rozmowie z reporterem RMF FM dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.

Nowe zalecenia nie zakazują wprost używania golarek elektrycznych, ale stawiają przed właścicielami salonów konkretne wymagania. Każde urządzenie wielorazowego użytku, które ma kontakt ze skórą klienta, musi być dokładnie zdezynfekowane lub poddane sterylizacji przed kolejnym użyciem. Dotyczy to zarówno brzytew, jak i golarek czy trymerów. Szczególną uwagę zwrócono na golarki elektryczne, które – jak zauważa GIS – są bardziej złożone konstrukcyjnie i trudniejsze do skutecznego wyczyszczenia.

Klasyczna golarka elektryczna jest urządzeniem złożonym z membrany, z samego noża czy kilku noży i wymagałaby rozebrania i zdezynfekowania, szczególnie tej części, która ma kontakt ze skórą – tłumaczy dr Grzesiowski.

Branża fryzjerska: Zamiast jasności – jeszcze więcej pytań

Nowe wytyczne wywołały jednak spore zamieszanie wśród barberów i fryzjerów. Maciej Czasnowski, właściciel trzech barbershopów we Wrocławiu, nie kryje rozczarowania: Barber czy fryzjer, zamiast wiedzieć dokładnie, co wolno i jak prawidłowo zdezynfekować sprzęt, zaczyna się zastanawiać, jak dany zapis zinterpretuje akurat kontroler sanepidu i jak przed tym zapisem się obronić podczas kontroli.

Według przedstawicieli branży beauty, wytyczne są nieprecyzyjne i pozostawiają zbyt szerokie pole do interpretacji. Czasnowski zwraca uwagę, że do tej pory każda powiatowa stacja sanepidu mogła wymagać czegoś innego, a nowe zalecenia miały to zmienić i ujednolicić standardy. Niestety, intencja była dobra, ale wyszło jak zawszepodsumowuje.

W praktyce golarka foliowa, czyli tzw. shaver, to jedno z podstawowych narzędzi pracy barbera. Choć można ją w pewnych sytuacjach zastąpić brzytwą, nie zawsze jest to możliwe – ani wygodne dla klienta. 

Ja, ani barberzy, ani klienci nie zrezygnują z tego narzędzia, cokolwiek tu miałoby się wydarzyć w kwestii przepisów– deklaruje Czasnowski.

Klienci również nie pozostają obojętni na zmiany. W mediach społecznościowych pojawiają się żartobliwe komentarze, że jeśli GIS zakaże używania shavera, to będą przychodzić do barbera z własnym sprzętem.

GIS: To zalecenia, a nie przepisy

GIS podkreśla, że nowe wytyczne nie są sztywnymi przepisami, a jedynie zaleceniami. 

Pamiętajmy, że zalecenia mają to do siebie, że to nie jest przepis. My nie zakazaliśmy używania tych sprzętów, tylko zalecamy nie stosować, jeśli nie ma możliwości wykonania skutecznej dezynfekcji – mówi dr Grzesiowski. 

Jednocześnie zapowiada, że sanepid przyjrzy się zaleceniom i prosi przedstawicieli o kontakt, aby doprecyzować niejednoznaczne punkty.

Z kolei barberzy i fryzjerzy liczą na jasne procedury, które pozwolą im skupić się na pracy, a nie na domysłach.


Źródło: RMF FM
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: