Frankowicze przegrali z bankiem. Sąd oddalił pozew zbiorowy

Poniedziałek, 9 marca 2015 (09:05)

Warszawski sąd okręgowy oddalił pozew zbiorowy ponad 90 frankowiczów z Getin Noble Bank. Argumentowali oni, że nie zostali odpowiednio poinformowani o szczegółowych zasadach indeksacji kredytu.

Oddalenia pozwu domagali się pełnomocnicy banku. Stanowisk stron sąd wysłuchał 24 lutego, a dziś tylko ogłosił swoją decyzję.

Pozew przeciw Getin Noble Bank złożyła grupa ponad 90 osób, posiadających kredyt we frankach. Argumentowano w nim, że wszyscy sygnatariusze pozwu mają podobną sytuację i uważają, iż nie zostali przez bank odpowiednio poinformowani o szczegółowych zasadach indeksacji kredytu.

Ok. 100 zawiadomień o popełnienie przestępstwa przez zarządy banków wpłynęło do poniedziałku do Prokuratury Generalnej - informuje "Rzeczpospolita". czytaj więcej

Kwestionujemy dowolność, jaką bank stosował przy ustalaniu kursu indeksacji, zarówno przy wypłacie kredytu, jak i przy ustalaniu raty spłaty - mówił dziennikarzom po rozprawie w lutym pełnomocnik autorów pozwu mec. Mariusz Korpalski. Klient brał np. 100 tysięcy, a dowiadywał się w dniu spłaty, że ma spłacić teraz 180 tysięcy - dodał.

Podczas lutowej rozprawy pełnomocnicy Getin Noble Bank wnieśli o odrzucenie pozwu, argumentując, że obarczony jest on zasadniczą wadą prawną. Jak mówił reprezentujący bank mec. Tomasz Połetek, "nieprawdopodobieństwem jest, by członkowie grupy mieli jednakową sytuację". Wskazywał, że wśród sygnatariuszy pozwu są nie tylko osoby fizyczne, ale np. także osoby prowadzące działalność gospodarczą, które wzięły kredyty związane z tą działalnością.

Pełnomocnicy banku argumentowali, że w ogóle brak podstaw, by wniosek móc potraktować jako zbiorowy; poza tym - podkreślali - właściwie "nie zawiera on dowodów, nad którymi sąd mógłby się pochylić".

Reprezentujący autorów pozwu Korpalski argumentował, że mieli oni prawo wystąpić z pozwem grupowym, bo zgodnie z orzeczeniami Sądu Najwyższego, w istotnych społecznie sprawach dostęp do wymiaru sprawiedliwości powinien być ułatwiony.

Polityka banków polega na tym, żeby te sytuacje różnicować, podsyłając klientom najróżniejsze aneksy. My uważamy, że wspólność sytuacji prawnej istnieje, ponieważ żaden z tych aneksów nie dotyka sedna sprawy, czyli nie cofa się do dnia zawarcia kredytu, tylko załatwia sprawę spłat na przyszłość. A my stwierdzamy, że każdy ma interes prawny w tym, aby ustalić, ile nadpłacił od dnia zawarcia umowy do dnia aneksu - mówił pełnomocnik do dziennikarzy po lutowej rozprawie.

Getin Noble Bank należy do tych banków, w których kredyty hipoteczne udzielone we frankach szwajcarskich stanowią istotną część portfela kredytowego.

(abs)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF24-PAP