RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Fikcyjne dyplomy za miliony. Są zarzuty dla zatrzymanych ws. Collegium Humanum

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 1 października (17:27) Aktualizacja: Czwartek, 1 października (19:01)

11 osób zatrzymanych w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum usłyszało zarzuty. Dotyczą one działania w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczania nieprawdy w dokumentach, ułatwiania pobytu cudzoziemcom wbrew przepisom oraz prania pieniędzy. Sąd uwzględnił wniosek o areszt dla sześciu z nich.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Fikcyjne dyplomy za miliony. Są zarzuty dla zatrzymanych ws. Collegium Humanum
Fot. Rafał Guz /PAP

We wtorek, na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego i straży granicznej zatrzymali łącznie 11 osób. Zatrzymani usłyszeli dziś zarzuty.

Wobec pięciu podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze, w tym poręczenia majątkowe od 10 do 30 tys. zł, dozór policyjny, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz udziału w pracach komisji egzaminacyjnych. 

W przypadku sześciu osób prokurator zawnioskował o tymczasowy areszt, a sąd przychylił się do tego wniosku.

Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.  „To nie była tylko afera dyplomowa - to była zorganizowana mafia, która za miliony złotych handlowała bezpieczeństwem granic i państwowymi dokumentami” – podkreślił.

 

Fikcyjne dyplomy i legalizacja pobytu

Jak informuje CBA, proceder polegał na odpłatnym wytwarzaniu fałszywych historii przebiegu studiów oraz pozorowaniu dorobku naukowego. W zamian za korzyści majątkowe wystawiano fikcyjne dyplomy. CBA podało, że suma korzyści majątkowych uzyskanych za wystawianie fikcyjnych dyplomów przekracza 850 tys. złotych.

Śledczy badają również wątek wydawania zaświadczeń o statusie studenta, które wykorzystywano do legalizacji pobytu cudzoziemców z krajów takich jak Rosja, Białoruś, Ukraina, Gruzja, Indie czy Chiny. Według ustaleń śledczych proceder mógł dotyczyć co najmniej 200 cudzoziemców, a suma nielegalnych korzyści majątkowych związanych z ułatwianiem pobytu przekroczyła 22,5 mln złotych.

Wśród zatrzymanych są osoby, które obecnie lub w przeszłości pełniły wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach, w tym zarządzały zagraniczną filią Collegium Humanum.

Pierwsze wyroki i kolejne zarzuty

Do tej pory w toku śledztwa postawiono 881 zarzutów 97 osobom. W sprawie wystawiania fałszywych świadectw ukończenia studiów MBA, licencjackich i magisterskich przedstawiono łącznie 475 zarzutów 83 podejrzanym. Wobec 13 osób zastosowano tymczasowe aresztowanie. Wartość zabezpieczonego w postępowaniu mienia przekracza 176 mln zł. i 600 tys. euro.

Tydzień temu zapadł pierwszy wyrok - Sąd Okręgowy w Warszawie skazał sześciu byłych rektorów i prorektorów niepublicznych szkół wyższych na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz wysokie grzywny.

Wątek Polskiej Komisji Akredytacyjnej

W śledztwie badany jest także wątek działań Polskiej Komisji Akredytacyjnej oraz Artura G., byłego dyrektora biura i sekretarza zespołu nauk społecznych PKA. Jest on oskarżony o powoływanie się na wpływy i przyjęcie od władz Collegium Humanum korzyści majątkowej przekraczającej 900 tys. złotych w zamian za uzyskanie dla uczelni szeregu pozytywnych decyzji.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: