RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Fala hejtu wobec Ukraińców zalewa polski internet. Szokujące wyniki najnowszego raportu

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 11 sierpnia (15:34)

Polski internet coraz bardziej podzielony w sprawie Ukraińców. Najnowszy raport ośrodka Res Futura ujawnia, że niemal co drugi wpis na temat naszych wschodnich sąsiadów jest wrogi. Jednocześnie rośnie liczba komentarzy w ich obronie. Eksperci ostrzegają przed narastającą falą negatywnych emocji i brakiem debaty o wojnie.

Fala hejtu wobec Ukraińców zalewa polski internet. Szokujące wyniki najnowszego raportu
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
  • W polskich mediach społecznościowych rośnie podział w postawach wobec Ukraińców – niemal połowa wpisów ma charakter wrogi.
  • Temat wojny w Ukrainie praktycznie zniknął z debaty publicznej, ustępując miejsca dyskusjom o przemocy wobec Ukraińców, problemach politycznych i społecznych.
  • Co jeszcze wykazał raport?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Analiza przeprowadzona przez Press Club Polska i Data House Res Futura rzuca nowe światło na nastroje panujące w polskich mediach społecznościowych. W okresie od 30 czerwca do 2 sierpnia opublikowano aż 1,32 miliona wpisów dotyczących Ukrainy i Ukraińców, które wygenerowały łącznie 17,8 miliona reakcji i komentarzy. Z raportu wynika, że średnio 45 procent tych wpisów miało charakter wrogi, a w poszczególnych tygodniach lipca odsetek ten wahał się od 39,2 do 49,4 procent.

Jeśli chodzi o postrzeganie Ukrainy i społeczności Ukraińców w polskich mediach społecznościowych w lipcu, przede wszystkim obserwujemy wzrost nastrojów antyukraińskich - podkreśla Michał Fedorowicz z Res Futura. Ekspert zwraca uwagę na „bardzo duże nasycenie treści wideo” w przekazach antyukraińskich, szczególnie na platformach takich jak TikTok i YouTube.

Przemoc i podziały zamiast debaty o wojnie

Lipcowa debata w polskich social mediach została zdominowana przez tematy związane z przemocą wobec Ukraińców. Co ciekawe, w porównaniu do wcześniejszego okresu – od 1 do 21 czerwca 2026 roku – liczba krytycznych wpisów wzrosła znacząco. W czerwcu co piąty wpis był krytyczny, podczas gdy w lipcu już niemal co drugi.

Eksperci zauważają, że z debaty publicznej niemal całkowicie zniknął temat wojny w Ukrainie. Wojny nie ma w mediach społecznościowych w Polsce. To oznacza, że w tym roku, praktycznie rzecz biorąc, nie rozmawiamy o wojnie w Ukrainie. Rozmawiamy wyłącznie o mniejszości, problemach relacji politycznych polsko-ukraińskich, problemach gospodarczych polsko-ukraińskich i relacjach międzyludzkich między mniejszością ukraińską w Polsce a Polakami – wyjaśnił Fedorowicz.

Pierwszy wyraźny wzrost głosów w obronie Ukraińców

Chociaż dominują nastroje negatywne, raport odnotowuje także istotny wzrost liczby komentarzy broniących Ukraińców. Udział życzliwych wpisów wzrósł z 0,6 procent do 5,8 procent w ciągu zaledwie dwóch tygodni. To mało, natomiast jest to pierwszy zauważalny wzrost (...) od kilku miesięcy – zaznaczył Fedorowicz. Po raz pierwszy w serii badań pojawiła się wyraźna grupa, która staje w obronie Ukraińców, a wśród piętnastu najbardziej angażujących kont pojawiły się profile proukraińskie.

Obrońcy Ukraińców to głównie użytkownicy starsi, powyżej 45-50 roku życia, o poglądach proeuropejskich, liberalnych i antyrosyjskich. To są konta, które przede wszystkim oczekują od rządu, partii rządzącej, koalicji rządzącej efektywnych, skutecznych działań w walce z dezinformacją oraz przede wszystkim ochrony mniejszości ukraińskiej w Polsce – podkreślił Fedorowicz.

Raport wskazuje na wyraźny podział w sposobie wyrażania opinii. Obrońcy Ukraińców najczęściej publikują swoje treści na platformie X (dawniej Twitter) oraz w portalach internetowych. Z kolei wrogie treści dominują w materiałach wideo na TikToku i YouTubie. To nie ocieplenie, lecz podział na dwa osobne obiegi – oceniła Res Futura.

Wśród atakujących Ukraińców znajdują się zarówno sympatycy partii skrajnie prawicowych, jak i prawicowo-centrowych, a także osoby spoza głównego nurtu politycznego, w tym środowiska kamrackie. Co więcej, coraz częściej do dyskusji włączają się użytkownicy, którzy wcześniej nie zabierali głosu, ale „ponieważ są zalewane przez wpisy negatywne wobec Ukraińców, same się aktywują i same się dołączają do dyskusji”.

Jesteśmy jak rozpędzona kula śniegowa. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy to się skończy, natomiast z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej – ostrzega Fedorowicz.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: