RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dron spadł blisko granicy z Polską. Donald Tusk: Bardzo masywna eksplozja

Autor: Publikacja: Czwartek, 17 września (12:37)

„Odebrałem kolejny komunikat, zakończył się atak Rosji na zachodnią część Ukrainy. Bardzo blisko polskiej granicy, niedaleko ukraińskiego Jagodzina koło Dorohuska, znowu zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową. Była bardzo masywna eksplozja. Nasze samoloty zostały poderwane. Ten 17 września jest wyjątkowym dniem, także pod względem dzisiejszego bezpieczeństwa” - przekazał premier Donald Tusk, nawiązując do ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Dron spadł blisko granicy z Polską. Donald Tusk: Bardzo masywna eksplozja
Donald Tusk, fot. Piotr Nowak /PAP

Nieco wcześniej rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk Jacek Goryszewski przekazał, że 4 km od granicy polsko-ukraińskiej najprawdopodobniej spadł lub został zestrzelony dron. W związku z tym, że był to szybko zbliżający się do polskiej granicy dron odrzutowy, poderwano myśliwce.

O godz. 12.46 wojsko poinformowało o zakończeniu działania polskiego lotnictwa w związku z zagrożeniem atakiem powietrznym Rosji na cele w zachodniej Ukrainie. O godz. 12.48 został odwołany alert RCB.  Jak zapewnia wojsko, nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Ostatecznie bezzałogowiec albo został zestrzelony, albo trafił w cel 4 km od granicy po ukraińskiej stronie. 

Potwierdzamy jeszcze zapisy naszych systemów, ale mamy pierwsze wskazania, że (dron) najprawdopodobniej uderzył w cel bądź został zwalczony 4 km po tamtej stronie granicy, po stronie ukraińskiej – poinformował ppłk Goryszewski.

Pilny komunikat wojska. RCB wysłało alert

W czwartek przed południem mieszkańcy powiatów w woj. lubelskim i podkarpackim otrzymali alert RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza. Nieco wcześniej DORSZ poinformowało, że w związku z atakami Rosji na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze. 

O godz. 12.46 wojsko poinformowało o zakończeniu działania polskiego lotnictwa. O godz. 12.48 został odwołany alert RCB.

DORSZ: Huk słyszalny w centralnej części Polski wynikał z przekroczenia bariery dźwięku przez odrzutowce

Dowództwo Operacyjne we wpisie na X przekazało, że „huk słyszalny dziś przed południem w centralnej części Polski związany był z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe”. 

„Maszyny zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej podczas uderzeń Federacji Rosyjskiej z użyciem odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na cele w zachodniej części Ukrainy” - poinformowano.

DORSZ podkreśliło, że działania lotnictwa prowadzone były w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami bezpieczeństwa.

Straż graniczna: Nie było trafień w przejście na granicy z Polską

Państwowa Służba Graniczna Ukrainy (DPSU) zaprzeczyła informacjom, jakoby podczas rosyjskiego ataku dronów doszło do trafienia w przejście graniczne z Polską.

Na szczęście nie doszło do trafień w infrastrukturę graniczną, w szczególności w przejście graniczne – poinformował w komentarzu dla agencji RBK-Ukraina rzecznik DPSU Andrij Demczenko.

Wcześniej agencja Reuters podawała, powołując się na przedstawiciela ukraińskich władz, że podczas czwartkowego ataku w odległości kilku kilometrów od granicy słychać było eksplozje.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: