Drewniane bale zamiast krawężników. Były dyrektor parku narodowego z zarzutami

Środa, 7 marca 2018 (07:00)

​Zarzuty przekroczenia uprawnień i niegospodarności na kwotę ponad 600 tysięcy złotych usłyszał były dyrektor Babiogórskiego Parku Narodowego Józef O. - dowiedział się reporter RMF FM. Śledztwo prowadzone przez CBA i tarnowską prokuraturę dotyczy budowy schroniska na Przełęczy Krowiarki, a także modernizacji szlaku turystycznego Górny Płaj, na północnych stokach Babiej Góry.

W przypadku schroniska, były dyrektor wbrew przepisom samodzielnie wydał decyzję uzgodnieniową tej inwestycji, która znajduje się 50 metrów od granicy parku narodowego w jego otulinie. 

Co ciekawe - tę decyzję wydał dla siebie, bo sam był inwestorem tego obiektu. Jak się dowiedział nasz dziennikarz, po postawieniu zarzutów prokuratura zwróciła się do nadzoru budowlanego w Nowym Targu o zajęcie się sprawą.

Z kolei podczas modernizacji niebieskiego szlaku na Babiej Górze, Józef O. miał zmienić technologię robót na tańszą, nie obniżając jednak wartości kosztorysu. Kamienne krawężniki zamieniono na drewniane bale, a nawierzchnię brukową na kamienny tłuczeń.  

Park narodowy w związku z tymi pracami przy historycznym szlaku stracił 615 tysięcy złotych.

(az)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Krzysztof Zasada