Dostali zgłoszenie, że ktoś upadł i krzyczy. Okazało się, że to... para kochanków

Poniedziałek, 5 listopada 2018 (21:57)

​Służby ratownicze w Goleniowie dostały sygnał, że w mieszkaniu ktoś upadł i głośno krzyczy. Natychmiast pojechali do lokalu. Na miejscu okazało się, że odgłosy wydawała... kochająca się para.

Ratownicy dostali sygnał około godz. 19:40, że w mieszkaniu w bloku przy ulicy Piaskowej ktoś upadł w mieszkaniu i głośno krzyczy. Na miejsce pojechała straż pożarna, policja oraz pogotowie. Od razu przystąpili do akcji otwarcia mieszkania.

W lokalu nie znaleziono osoby poszkodowanej, za to natrafiono na parę "po kilku głębszych". Kochankowie byli tak zajęci sobą, że nawet nie usłyszeli, jak strażacy dobijają się do mieszkania. 

(az)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Aneta Łuczkowska