Do Afryki premier zabiera aż pięciu ministrów. Po co?

Piątek, 11 października 2013 (16:01)

Najpierw RPA, potem Zambia - tak zaplanowana jest siedmiodniowa wizyta Donalda Tuska na afrykańskiej ziemi. Premier wylatuje w najbliższy wtorek i w podróż zabiera pięcioro ministrów. Na Czarny Ląd polecą: Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak, Stanisław Kalemba, Barbara Kudrycka i Marcin Korolec. Reporterzy RMF FM Agnieszka Burzyńska i Mariusz Piekarski sprawdzili plany poszczególnych szefów resortów.

Hasło wyjazdu: wymiana. Minister rolnictwa chce wymieniać żywność - choć nie wie jeszcze, co chcemy kupić, a co chcemy sprzedać. Przygotowują mi bardzo szczegółowy spis, który na koniec dnia będę miał. Wtedy będę mógł powiedzieć o szczegółach tej wymiany - uciął Stanisław Kalemba, minister rolnictwa, pytany o to, co dokładnie wywozimy i przywozimy z Czarnego Lądu.

Dla nas najważniejsza jest współpraca gospodarcza. To jest sprawa wymiany handlowej żywności, którą do RPA zarówno eksportujemy, jak i importujemy - tłumaczył jeszcze Kalemba.

O przyszłość polskich pustoszejących uczelni chce zadbać minister nauki i zapełnić je w ramach wymiany afrykańskimi studentami. Będę w RPA spotykać się z ministrem edukacji i z ministrem nauki. Będziemy rozmawiać o wymianie studentów i zwiększeniu liczby żaków z RPA przyjeżdżających do Polski - przyznała Barbara Kudrycka w rozmowie z reporterami RMF FM.

Niczego do Polski, na szczęście, nie chce sprowadzać minister zdrowia. Chce natomiast wspomóc misjonarki leczące dzieci - poświęci temu klika dni. Planujemy spotkać się z polskimi misjonarkami, które prowadzą ośrodki dla dzieci porzuconych, w tym także dla tych chorych na AIDS. W tej chwili już podejmujemy próby w leczeniu tych dzieci przez polskich specjalistów. Na razie to się odbywa taką drogą internetowo-telefoniczną. Zapewniamy im wsparcie diagnostyczne, ale te dzieci też potrzebują pomocy, a polskie misjonarki pracują tam bardzo ciężko - tłumaczył Bartosz Arłukowicz.

Plan ministra transportu - specjalisty od podróży - wykracza daleko poza oglądanie afrykańskiej infrastruktury drogowej. To jest element naszej polityki zagranicznej - uciął krótko Sławomir Nowak, pytany o cel swojej delegacji.

Wkrótce poznamy szczegóły wyjazdu

Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że szczegóły i cele wizyty zostaną przedstawione na początku przyszłego tygodnia.

Polska delegacja wylatuje do Afryki we wtorek wieczorem, powrót do Polski planowany jest we wtorek w następnym tygodniu.

Centrum Informacji Rządowej zaznacza, że RPA jest najważniejszym partnerem ekonomicznym Polski z tego kontynentu. Pomimo światowego kryzysu gospodarczego, w relacjach Polski z RPA utrzymuje się wysoki poziomu wymiany handlowej sięgający 800 mln USD. W ostatnich latach wymiana ta miała dodatnie dla Polski saldo.

Do najważniejszych południowoafrykańskich inwestycji w Polsce należą inwestycja SAB Miller w przemyśle browarniczym (Browary Tyskie i Browary Lech), a także konsorcjum Fra-Mondi w zakłady celulozowo-papiernicze i drzewne (m.in. Zakłady Celulozy i Papieru w Świeciu Celuloza SA). Strona południowoafrykańska jest zainteresowana współpracą z Polską m.in. w dziedzinie gospodarki morskiej, przede wszystkim w zakresie budowy statków i jachtów, rozbudowy infrastruktury portowej, a także szkoleniem specjalistów w tej dziedzinie.

Zambia ma jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek globalnych - zaznacza CIR. Jest również państwem o jednej z najniższych stóp podatkowych w Afryce Subsaharyjskiej. Eksport Zambii w 2012 roku podwoił się w stosunku do poziomu odnotowanego w roku 2009. Eksport polskich firm był 7-krotnie większy w 2012 w porównaniu do roku 2008 i wyniósł 6 mln USD. Wolumen eksportu w 2012 w stosunku do roku 2011 podwoił się. Strona zambijska jest zainteresowana m.in. rozwojem współpracy wojskowej i edukacyjnej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Agnieszka Burzyńska

Mariusz Piekarski

RMF FM/PAP