Deweloper chce postawić wieżowiec na wsi? Gmina: Wykorzystał przepisy antycovidowe

Piątek, 25 września (20:26)
Aktualizacja: Piątek, 25 września (20:52)

W Wieliszewie (woj. mazowieckie) w niskiej zabudowie deweloper ma postawić 8-piętrowy budynek, wykorzystując przepisy ustawy antycovidowej. Tak uważają władze gminy, które nie zgadzają się na tę inwestycję, a wójt zawiadamia w związku ze sprawą prokuraturę i ABW.

Jak informowały media, spółka RSJ House skorzystała z zapisów ustawy z 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem epidemii COVID-19. Specustawa antycovidowa zawiesiła część zapisów kodeksu budowlanego.

Według władz gminy, spółka zamierza wybudować wśród domków jednorodzinnych 8-piętrowy budynek. Na udostępnionej przez wójta wizualizacji jest on wyższy od wszystkich budynków, w tym stojącego nieopodal kościoła. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miejsce, w którym spółka zgłasza realizację inwestycji, przeznaczone jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą.
Ten wieżowiec powstałby w miejscu kompletnie kosmicznym, wśród zabudowy jednorodzinnej - powiedział wójt gminy Wieliszew Paweł Kownacki. Jak dodał, Wieliszew nie jest wyłączony z zabudowy wielorodzinnej. Są to jednak zakładowe osiedla, jest to zabudowa znacznie niższa i to w określonym rejonie.

Teraz wójt chce zapobiec inwestycji. Teraz robimy wszystko, co możemy, aby tej budowie zapobiec - stwierdził Kownacki.

Jak tłumaczył, kolidują z nią kwestie ochrony przyrody, których - przypomniał wójt - ustawa antycovidowa nie wyłącza. Są tam pomniki przyrody, które wymagają stosownej procedury - wyjaśnił. 

Dodał, że wysoki budynek ma powstać przy ruchliwym skrzyżowaniu, w pobliżu kościoła i szkoły. Wójt wyraża w związku z tym obawę, że w okolicy wzrośnie natężenie ruchu drogowego, co wpłynie na bezpieczeństwo mieszkańców.
Wysłaliśmy doniesienie do starosty, żeby w związku z tymi faktami - bezpieczeństwem i ochroną przyrody - zatrzymał tę inwestycję - przekazał wójt. Zawiadomił też ABW i prokuraturę. Zasugerowaliśmy próbę czynu niedozwolonego - czy nie dochodzi do wykorzystania przepisów niezgodnie z ich przeznaczeniem - dodał.

W piątek spółka RSJ House nie udzieliła komentarza PAP na temat inwestycji w Wieliszewie. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nieoficjalnie: Będzie śledztwo ws. budowy osiedla w otulinie rezerwatu

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Nicole Makarewicz