Burza wokół tajnych więzień. "Kompromitacja". "Chodziło o kasę"

Czwartek, 23 stycznia 2014 (21:14)
Aktualizacja: Czwartek, 23 stycznia 2014 (23:04)

"W pełni potwierdził się najczarniejszy scenariusz. Publikacja Washington Post pokazuje, że Polska za rządów Leszka Millera była bananową republiką" - mówi o rewelacjach ws. tajnych więzień CIA senator Józef Pinior. "Okazuje się, że nie chodziło o walkę z terroryzmem, ale o kasę" - dodaje Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Zdaniem Piniora, po artykule WP sprawa tajnych więzień powinna zainteresować nie tylko wymiar sprawiedliwości, ale i sąd. Państwo polskie, wymiar sprawiedliwości, rząd powinny jak najszybciej wyjaśnić i opublikować materiały ze śledztwa. Inaczej staniemy się pośmiewiskiem Unii Europejskiej - przekonuje senator. My uczymy Ukrainę, jak ma wyglądać demokracja, a sami bierzemy pieniądze za tortury? - pyta.

Żadne pieniądze nie mogą uzasadniać łamania Konstytucji RP - komentuje rewelacje amerykańskiego dziennika Adam Bodnar. Żadne pieniądze nie mogą uzasadniać łamania konstytucji RP i nie może być to przedmiotem żadnej oferty handlowej - podkreśla. Przypomina też, że polscy politycy sugerowali, iż współpraca z Amerykanami była motywowana nie chęcią zysku, a wolą walki z terroryzmem.

Bodnar wysoko ocenia wiarygodność autora artykułu w Washington Post. Podkreśla, że od kilku lat zajmuje się on sprawą nielegalnych działań CIA. Dotychczas nie kwestionowano prawdziwości jego doniesień - zastrzega. 

Zapoznamy się z uwagą z treścią publikacji Washington Post, zostanie ona dołączona do akt prowadzonego przez nas śledztwa. Nie wykluczamy, że mogą się tam znajdować informacje o dowodach - mówi w rozmowie z RMF FM rzecznik krakowskiej prokuratury apelacyjnej, która prowadzi postępowanie ws. tajnych więzień - Piotr Kosmaty. Proszę pamiętać, że to jest tylko materiał prasowy, który musi podlegać weryfikacji - zastrzega. Oczekujemy bardziej na raport Komisji Senatu USA, która prowadziła prowadziła postępowanie dotyczące ocenę pracy CIA w tamtych latach. On z całą pewnością będzie wskazywał na źródła dowodowe, z którymi również będziemy się chcieli zapoznać - podsumowuje.

"Washington Post" napisał, że polski wywiad miał otrzymać od CIA 15 milionów dolarów w gotówce za udostępnienie Amerykanom ośrodka szkoleniowego w Starych Kiejkutach, w którym przetrzymywani byli więźniowie podejrzani o współudział w zorganizowaniu zamachów z 11 września.

(mn)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF FM/PAP