Bp Mendyk: Nauczyciele religii maja prawo, by akcje polityków nie czyniły z nich osób wykluczonych

Sobota, 12 stycznia (07:54)

"Ludzie wierzący, podobnie jak osoby bezwyznaniowe, mają prawo nie tylko do tolerancji, ale też do przestrzegania ich prawa do decyzji odnośnie do wyznawania wiary oraz wychowania dzieci zgodnie z własnym światopoglądem. Uczniowie z kolei mają prawo do oceniania ich wysiłku edukacyjnego, także w ramach lekcji religii i etyki" – stwierdził w wydanym oświadczeniu przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Marek Mendyk. "Nauczyciele religii oraz etyki maja prawo, by nieodpowiedzialne akcje polityków nie czyniły z nich osób wykluczonych, obywateli drugiej kategorii" – dodał.

W przekazany PAP przez biuro prasowe episkopatu Polski oświadczeniu w sprawie projektu ustawy konkretyzującej koncepcję świeckiej szkoły bp Mendyk napisał: "Nauczanie religii w publicznej szkole w Polsce jest organizowane na wniosek rodziców lub pełnoletnich uczniów. Lekcja religii, mająca charakter konfesyjny, jest jednocześnie przedmiotem szkolnym, opłacanym z subwencji oświatowej pochodzącej z podatków płaconych także przez osoby wierzące".

Jak podkreślił hierarcha, o uczestniczeniu bądź nieuczestniczeniu w lekcji decydują rodzice lub pełnoletni uczniowie. "Ograniczenie prawa rodziców do wychowania, przez obniżenie wieku decyzji uczniów, jest niespójne z resztą uregulowań prawnych i stanowi nieuprawnioną próbę ingerowania w ład wychowawczy w rodzinie" - ocenił.

"Niedyskryminacyjne traktowanie przedmiotu"


Bp Mendyk zaznaczył jednocześnie, że zgodnie z obowiązującymi uregulowaniami, zawartymi w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej z 14.04.1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, lekcje religii/etyki odbywają się w ramach planu szkolnego, nauczyciele są członkami rady pedagogicznej, a oceny z tych przedmiotów są wliczane do średniej ocen i umieszczane na świadectwie.

"Takie rozwiązania gwarantują niedyskryminacyjne traktowanie przedmiotu mającego istotne znaczenie wychowawcze, organizowanego przez szkołę w celu wsparcia rodziców w wychowaniu dzieci, zgodnie z ich światopoglądem. Proponowane zmiany prawne, gdyby je wprowadzono w życie, doprowadziłyby do zmarginalizowania religii i etyki" - podkreślił przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF/PAP