Blair odpowiada na trudne pytania

Piątek, 7 marca 2003 (17:30)

„Czy wojna jest odpowiedzią?” - to oficjalny tytuł programu MTV, podczas którego brytyjski premier Tony Blair odpowiadał na pytania w sprawie Iraku, zadawane przez młodzież z niemal całego świata. Złośliwi porównują program raczej do „Milionerów” i zwracają uwagę, że - co podejrzane - premier Blair miał odpowiedź na każde pytanie.

Pierwsze z pytań, na które odpowiadał brytyjski premier w telewizyjnym programie - czy wojna to jedyne rozwiązanie? - nie sprawiło mu żadnego problemu: Są jeszcze dwa rozwiązania: dobrowolne, całkowite rozbrojenie się i opuszczenie kraju przez Saddama Hussajna. Mimo że uważam go za barbarzyńcę i złego człowieka, zgodziłbym się na to, jeśli miałoby to zapobiec konfliktowi.

Drugie pytanie było już nieco trudniejsze - czy rozpoczynając wojnę, zabijając tysiące niewinnych ludzi, atakujący nie zwiększą groźby terrorystycznego zamachu? Blair na chwilę zamilkł. Ktoś spośród publiczności kaszlnął i... chwilę potem premier znalazł odpowiedź i na to pytanie: To Saddam Husajn zabija niewinnych ludzi .

Właśnie to kaszlnięcie – poprzedzające odpowiedź premiera - stało się powodem żartów brytyjskiej prasy. Przypomniała ona, że angielscy fani „Milionerów” żyją sprawą, która trafiła już nawet do sądu najwyższego. Okazało się, że podczas jednego z programów jego uczestnikowi podpowiadano właśnie kaszlnięciami.

I tak gazety pominęły pytania i odpowiedzi Blaira, dotyczące kwestii Kurdów, rezolucji ONZ, by skupić się na... pytaniu za milion, zadanym przez szwedzkiego nastolatka: Z racji swego wykształcenia potrafię wyhodować wąglika, nawet w szpinaku, dlaczego więc nie zbombardujecie Szwecji?

Zapadła konsternacja - nikt nie spodziewał się pytania o warzywa masowego rażenia. Wydawało się, że tym razem pytanie pogrążyło Blaira, ale ktoś znowu kaszlnął i premier ponownie znalazł odpowiedź: Bo Szwedzi nie zabili tysięcy ludzi.

17:30

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

-