To oni ratują turystów w górach
W Polsce działa siedem regionalnych grup Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego - Beskidzka, Bieszczadzka, Jurajska, Karkonoska, Krynicka, Podhalańska i Sudecka.
GOPR zabezpiecza obszar o łącznej powierzchni ponad 20 tysięcy kilometrów kwadratowych. Znajduje się na nim ponad 7 tysięcy kilometrów szlaków turystycznych i ponad 200 tras narciarskich.
Jakimi siłami dysponuje GOPR? Według oficjalnych danych z lipca 2025 r., zatrudnia 143 ratowników etatowych, których wspomaga 964 ratowników ochotników w służbie górskiej. Do tego dochodzą jeszcze kandydaci na ratowników - w ubiegłym roku było ich ponad 200.
Dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że póki zdrów będę, na każde wezwanie Naczelnika lub Jego Zastępcy – bez względu na porę roku, dnia i stan pogody – stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy ludziom jej potrzebującym. Postanowienia statutu GOPR będę przestrzegał ściśle, polecenia Naczelnika, jego zastępców, kierowników wypraw i akcji będę wykonywał rzetelnie, pamiętając, że od mego postępowania zależy zdrowie i życie ludzkie. W pełnej świadomości przyjętych na siebie trudnych obowiązków i na znak dobrej woli, powyższe przyrzeczenie przez podanie ręki Naczelnikowi potwierdzam - tak brzmi treść przyrzeczenia, składanego przez ratowników GOPR-u.
W najwyższych polskich górach o nasze bezpieczeństwo dba Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Według dostępnych danych, liczy ponad 300 osób (w tej grupie są zarówno kandydaci, ratownicy zawodowi, ochotnicy, jak i członkowie dożywotni).
Jak zostać ratownikiem górskim?
Jeśli ktoś chciałby służyć innym pomocą jako ratownik górski, musi mieć duże doświadczenie w górach i bardzo dobrą kondycję. Przechodzi przez szereg egzaminów, a także staż kandydacki.
Szczegółowe opisy procedur rekrutacyjnych można znaleźć na stronach GOPR-u i TOPR-u.
Jak można wesprzeć działanie ratowników górskich?
Funkcjonowanie GOPR-u i TOPR-u można wspierać za pośrednictwem związanych z nimi fundacji.
Fundacja Ratownictwa Tatrzańskiego TOPR ma wśród celów swojego działania m.in. rozwój ratownictwa górskiego w Tatrach, wspieranie rozwoju wyposażenia i sprzętu, wspieranie ochrony środowiska w Tatrach, a także wsparcie socjalne ratowników i ich rodzin.
Fundacja Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego powstała, aby pomagać ratownikom, a także wspierać ich rodziny oraz emerytów i rencistów w trudnych sytuacjach życiowych.
Fundacja angażuje się w rozwój ratownictwa górskiego, organizując szkolenia i promując bezpieczeństwo w górach - czytamy na jej stronie.
Obie fundacje można wspierać na kilka sposobów - np. przekazując darowizny lub 1,5 proc. podatku.
„Góry potrafią być naprawdę okrutne”
O dzisiejsze święto pytany był w Radiu RMF24 rzecznik Karkonoskiego Parku Narodowego - Piotr Słowiński.
Każdy, kto w górach jest częściej, ma jakieś osobiste wspomnienia. Że zgubił szlak, mimo że był w miejscu, które odwiedzał tysiąc razy. Że zobaczył postać, której nie mógł zobaczyć, bo jej chyba nie było. Każdy ma taką historię i to czyni góry absolutnie magicznymi - tłumaczył.
Jest to też nasza kotwica na świecie. Mamy fajnie, bo wjeżdżamy A4, S3, jakąkolwiek inną drogą w stronę południa Polski, widzimy z daleka zarys świętej góry Śnieżki i już wiemy, że jesteśmy w domu - dodał Słowiński.
Rzecznik KPN podkreślał w Radiu RMF24, że na górskich szlakach można spotkać bardzo różne typy turystów.
Są zarówno ci ekstraświadomi, przygotowani, zastanawiający się, czy to jest dobry dzień na wyprawę, czy wzięli wszystko i ci, którzy rumakują. Nie myślą o żadnych konsekwencjach, bo przecież jakoś to będzie - ocenił.
Góry potrafią to zweryfikować. Nawet nie takie wysokie potrafią być naprawdę okrutne - ostrzegł Słowiński.
Bezpieczna wyprawa w góry. O czym musimy pamiętać?
O czym musimy pamiętać, gdy wybieramy się w góry? Zabierzmy naładowany telefon komórkowy, złym pomysłem nie będzie wyposażenie się także w powerbank, który może podładować komórkę w terenie.
Musimy pamiętać, że mapy standardowo dostępne na smartfonach, odpowiednie do korzystania na co dzień w miastach i na drogach, nie nadają się do nawigacji w górach – nie pokazują przebiegu szlaków lub ścieżek, wysokości etc. Dlatego przed wyruszeniem na wycieczkę należy pobrać odpowiednią aplikację z zestawem map w formacie offline, pozwalającym działać bez zasięgu sieci komórkowej - radzi GOPR.
Warto pamiętać, że wbrew pozorom kolor szlaku górskiego nie odnosi się do jego trudności. Jak wyjaśniają ratownicy, czerwony to szlak główny, niebieski – dalekobieżny, zielony – dojście do ciekawych miejsc, żółty – szlak łącznikowy, a czarny – krótki szlak lub łącznik. Nieumiejętność odczytywania tych oznaczeń może doprowadzić do niepotrzebnych komplikacji w czasie wyprawy.
Przed wyruszeniem w drogę warto zapisać sobie telefony do służb ratowniczych - 985 lub 601 100 300, a także zainstalować aplikację Ratunek, dzięki której GOPR czy TOPR będzie znał naszą aktualną pozycję.
Poślizgnięcia i potknięcia są najczęstszym rodzajem wypadków w Tatrach Polskich. Na kolejnym miejscu znajdują się upadki z wysokości. Skutkiem jednych i drugich są obrażenia ciała – od lekkich, przez poważne, aż do śmiertelnych. W ostatnich latach ratownicy podejmują również sporo interwencji związanych z zachorowaniami u osób odwiedzających Tatry - wylicza na swojej stronie internetowej TOPR.
