Barbara Nowacka spryskana gazem przez policję. Witek oczekuje wyjaśnień

Niedziela, 29 listopada 2020 (17:34)

​Marszałek Sejmu Elżbieta Witek oczekuje niezwłocznego, pisemnego wyjaśnienia w sprawie okoliczności użycia gazu łzawiącego wobec posłanki Barbary Nowackiej w trakcie sobotnich demonstracji - poinformowała w niedzielę Kancelaria Sejmu.

Kancelaria Sejmu poinformowała w niedzielę na Twitterze, że "marszałek Sejmu Elżbieta Witek rozmawiała z Komendantem Głównym Policji gen. Jarosławem Szymczykiem ws. okoliczności użycia gazu łzawiącego wobec posłanki Barbary Nowackiej w trakcie sobotnich demonstracji".

Oczekiwane są niezwłoczne, pisemne wyjaśnienia w tej sprawie - czytamy.

Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk zapowiedział w czasie niedzielnej konferencji prasowej przed Sejmem złożenie wniosku do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o wyjaśnienie incydentu użycia gazu przez policję wobec posłanki Barbary Nowackiej. KO domaga się też, by Sejm zajął się wnioskiem o wotum nieufności dla wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

Dziś to opresyjne państwo postanowiło wykorzystać gaz przeciwko protestującym, przeciwko pani poseł Barbarze Nowackiej, przeciwko ludziom, którzy wczoraj byli na tych protestach - powiedział szef klubu KO. Symbolicznie można powiedzieć, że to Jarosław Kaczyński trzymał wczoraj tę butlę z gazem. To Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za to, co dzieję się w Polsce - ocenił.

Do zdarzenia doszło wczoraj, podczas Strajku Kobiet w Warszawie. Jak widać na zdjęciach zamieszczonych w internecie, parlamentarzystka została spryskana gazem już po tym, jak pokazała policjantowi legitymację poselską. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Adam Zygiel