RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Atak Rosji na Ukrainę. Polska podrywa myśliwce, alert RCB, zamknięte lotniska

Autor: Publikacja: Środa, 16 września (07:19) Aktualizacja: Środa, 16 września (08:17)

Rosja rano zaatakowała Ukrainę. Jak informowała agencja Reutera, w Kijowie od rana słychać było eksplozje. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w porannym komunikacie, że w związku z sytuacją za naszą granicą w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego. RCB rozesłało alert. Zamknięto też lotniska w Lublinie i Rzeszowie. Ok. 7:30 RCB przekazało, że atak się zakończył i nie ma zagrożenia na terenie Polski. Także DORSZ przekazało, że zakończyło się operowanie lotnictwa wojskowego.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Atak Rosji na Ukrainę. Polska podrywa myśliwce, alert RCB, zamknięte lotniska
W związku z atakiem Rosji na Ukrainę Polska poderwała myśliwce, zdj. ilustracyjne /Shutterstock

„Uwaga. W związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” – taki komunikat tuż przed godz. 7 rano zamieściło na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Jak napisano we wpisie, DORSZ uruchomiło „niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji”. „Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – zapewniono.

Dowództwo zapewnia, że działania są prewencyjne i ich celem jest zabezpieczenie przestrzeni powietrznej.

 

Ponad godzinę później dowództwo przekazało, że operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a „naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej”.  

„Informujemy, że nie zarejestrowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej” - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w najnowszym komunikacie. 


Alert RCB wysłany do mieszkańców dwóch województw

W związku z tą sytuacją Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego i lubelskiego.


„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów” – brzmiało ostrzeżenie RCB.

W województwie lubelskim alert trafił do mieszkańców tych powiatów i miast: puławskiego, opolskiego, Lublina, lubelskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, Zamościa, zamojskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego, łukowskiego, Białej Podlaskiej, bialskiego, ryckiego, radzyńskiego, parczewskiego i lubartowskiego.

Na Podkarpaciu alert wysłano do mieszkańców tych powiatów i miast: Tarnobrzegu, tarnobrzeskiego, stalowowolskiego, niżańskiego, leżajskiego, kolbuszowskiego, mieleckiego, dębickiego, ropczycko-sędziszowskiego, Rzeszowa, rzeszowskiego, łańcuckiego, przeworskiego, jarosławskiego, lubaczowskiego, jasielskiego, strzyżowskiego, brzozowskiego, Przemyśla, przemyskiego, sanockiego, leskiego, Krosna, krośnieńskiego, bieszczadzkiego.

Ok. godz. 7:30 RCB przekazało, że rosyjski atak na Ukrainę się zakończył i nie ma zagrożenia dla terytorium Polski. 

Wstrzymane operacje na lotniskach

W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze. Przerwa trwała kilkadziesiąt minut. 

Drony w pobliżu granicy z Polską

Rano w Kijowie, jak informuje agencja Reutera, słychać było eksplozje. Władze ukraińskiej stolicy przekazały, że w wyniku ataku dronów na zachodnich obrzeżach stolicy wybuchł pożar w pomieszczeniach magazynowych.

Z kolei ukraińskie aplikacje służące do monitorowania sytuacji w przestrzeni powietrznej poinformowały rano o obecności rosyjskich dronów odrzutowych nad obwodem wołyńskim, graniczącym z Polską.

 


Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: