Pierwotny wniosek o przyznanie Poczobutowi mieszkania pod wynajem w zasobach spółki miejskiej Komunalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego (KTBS) w Białymstoku złożyło stowarzyszenie Wspólnota Polska, które od czerwca 2021 do kwietnia 2026 r. organizowało co miesiąc w Białymstoku akcje solidarności i wsparcia Poczobuta i innych więźniów politycznych przebywających w więzieniach na Białorusi.
Prezydent Truskolaski poinformował, że przychylił się do tej prośby ze względu na zasługi i działalność Andrzeja Poczobuta. Dodał, że wtorkowy wniosek podpisany przez Poczobuta rozpoczyna formalną procedurę przydziału tego mieszkania, która będzie szybka. Wyjaśnił, że musi się teraz zebrać komisja mieszkaniowa, która rozpatrzy wniosek, a na koniec zajmie się nim także Rada Nadzorcza KTBS.
Cała procedura potrwa około trzech tygodni i po tym czasie może być podpisana umowa, wręczone klucze panu Andrzejowi i jego rodzinie - wyjaśnił prezydent Białegostoku.
Mieszkanie w KTBS jest wyremontowane, ma 48 m kw. powierzchni, jest dwupokojowe, gotowe do odbioru.
To, że (Andrzej Poczobut) wybrał Białystok, to dla nas jest ogromny zaszczyt. Powiem, że konkurencja była, dlatego że też inne miasta proponowały mieszkanie, ale to było troszkę dalej od granicy wschodniej, od diaspory, która tutaj mieszka, a mieszka tutaj mnóstwo Polaków białoruskiego pochodzenia i Białorusinów - powiedział Truskolaski.
Po złożeniu wniosku Poczobut podziękował władzom Białegostoku oraz wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc jego rodzinie. Wyraził wdzięczność za życzliwe przyjęcie i wsparcie, jakie otrzymali.
Wyjaśnił, że z mieszkania na co dzień będą korzystać przede wszystkim jego dzieci. Córka działacza od czterech lat mieszka w Białymstoku, a syn w przyszłości zamierza tu studiować. Sam Poczobut planuje od września mieszkać w Grodnie na Białorusi, jednak podczas wizyt w Polsce będzie zatrzymywał się w tym lokalu. Jak zaznaczył, dzięki temu będzie mógł czuć się tam jak u siebie.
Więziony przez białoruski reżim
Andrzej Poczobut, jeden z liderów polskiej mniejszości na Białorusi, od maja 2023 roku odbywał karę ośmiu lat pozbawienia wolności w kolonii karnej w Nowopołocku. Władze białoruskie oskarżyły go o podżeganie do nienawiści oraz działania wymierzone przeciwko państwu. Organizacje broniące praw człowieka uznawały jednak te zarzuty za bezpodstawne i określały Poczobuta mianem więźnia politycznego.
Polskie władze przez cały okres jego uwięzienia zabiegały o jego uwolnienie. Na wolność wyszedł pod koniec kwietnia 2026 roku dzięki wielomiesięcznym działaniom dyplomatycznym oraz międzynarodowej operacji służb specjalnych z udziałem Polski, Stanów Zjednoczonych, Mołdawii i Rumunii. Następnie na polsko-białoruskiej granicy został przekazany przedstawicielom polskich władz.