RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

22 lata za cudzą zbrodnię? Żurek apeluje do prezydenta o akt łaski

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 17 lipca (14:27)

Prokurator Generalny Waldemar Żurek zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o zastosowanie prawa łaski wobec Piotra Pytla, który odbywa karę dożywotniego więzienia. Mężczyzna został skazany w Niemczech za zabójstwo, ale jak ustaliła polska prokuratura, to nie on popełnił tę zbrodnię.

22 lata za cudzą zbrodnię? Żurek apeluje do prezydenta o akt łaski
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock/East News/Dawid Wolski)

Minister Żurek przekazał prezydentowi Nawrockiemu dokumenty sprawy i zawnioskował, aby Pytel został warunkowy zwolniony z więzienia, gdzie trafił na dożywocie.

Minister podkreślił we wpisie na X m.in., że każdy człowiek powinien mieć możliwość otrzymania drugiej szansy.

Zabójstwo w Niemczech. Kto jest winny?

Jak opisała „Rzeczpospolita” sprawa Piotra Pytla ma swój początek w 2004 r. w Monachium. Doszło tam do zabójstwa kobiety. Pytel od początku utrzymywał, że nie brał udziału w morderstwie. Przyznał jedynie, że wraz z Tomaszem W. („Lisem”) planował napad rabunkowy i czekał na wspólnika w innym miejscu. O zabójstwie miał dowiedzieć się dopiero później.

Kluczowym dowodem przeciwko Pytlowi były zeznania współosadzonego z aresztu, który twierdził, że Pytel przyznał mu się do udziału w zbrodni. Mężczyzna ten miał liczyć na nagrodę wyznaczoną za informacje na temat zbrodni. Na podstawie jego relacji w 2006 r. niemiecki sąd skazał Pytla na dożywocie.

Po latach Tomasz W. został zatrzymany w Polsce, przyznał się do zabójstwa i zeznał, że działał sam, a Pytla nie było w mieszkaniu ofiary. Za tę zbrodnię został skazany w Niemczech na 9 lat i 3 miesiące więzienia, karę już odbył.

Mimo tych nowych okoliczności niemiecki wymiar sprawiedliwości nie uchylił wyroku wobec Pytla. Od 2009 roku odbywa on karę w Polsce. Łącznie spędził już za kratkami 22 lata.

Zawiłości prawne i starania o uwolnienie mężczyzny

Piotr Pytel został skazany przez sąd niemiecki, ale jej wykonywanie przejęła Polska. Choć polskie sądy nie mogą ingerować w treść niemieckiego wyroku, kara jest wykonywana według polskich przepisów. Oznacza to, że możliwość ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie została wydłużona z 15 lat (zgodnie z prawem niemieckim) do 25 lat, a po zmianach z 2022 r. – do 30 lat.

Mimo trzech wcześniejszych odmów ułaskawienia, 20 kwietnia 2026 r. Prokurator Generalny Waldemar Żurek wszczął z urzędu nowe postępowanie ułaskawieniowe. W jego toku uzyskano pozytywną opinię Zakładu Karnego w Rzeszowie dotyczącą przebiegu resocjalizacji skazanego, a 22 czerwca 2026 r. zarządzono przerwę w wykonywaniu kary do czasu zakończenia postępowania.

Po analizie sprawy Prokurator Generalny uznał, że względy humanitarne i sprawiedliwości, blisko 22 lata odbytej kary, pozytywna prognoza penitencjarna oraz wydłużenie okresu oczekiwania na możliwość warunkowego zwolnienia wskutek zmian w polskim prawie uzasadniają ponowne wystąpienie do Prezydenta RP z wnioskiem o zastosowanie prawa łaski.

„Ostateczna decyzja należy do Prezydenta RP” – podkreślił szef MS.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: