2,5 mln złotych za remont drogi. Efekt? „Pracują jak za komuny!”

Wtorek, 19 grudnia 2017 (10:26)

"Chyba zapomnieli o tym fragmencie. Pracują jak za czasów komuny. Jakby mieli wyznaczone dokładnie, co do centymetra do którego fragmentu mają asfalt wylać. Chyba właśnie tak zrobili" - twierdzą mieszkańcy krakowskiej dzielnicy Czyżyny. ZIKiT odpowiada: "Tak ma być. Na ulicach w krakowskich Czyżynach odbywały się tzw. remonty nakładkowe, czyli wymiana dywaników asfaltowych. W przypadku ul. Marii Dąbrowskiej wyremontowano 6500 m², natomiast na Medweckiego aż 11000 m²."

Owszem ulice Dąbrowskiej i Medweckiego w Nowej Hucie zostały wyremontowane, ale drogowcy zapomnieli o jednym, niewielkim fragmencie przed rondem. To nadaje się do kabaretu - twierdzą zaskoczeni mieszkańcy Czyżyn.

Czy tak to miało wyglądać ?

Tak miało być, ponieważ to jest dostosowane do zakresu przebudowy ronda, która objęta art. 16, czyli realizacją infrastruktury drogowej w związku z budową obiektu niedrogowego - tłumaczy Michał Pyclik z ZIKiT.

Przekładając na "język polski"

Tak miało być, ponieważ wyremontowany został ten odcinek, który przez kilka następnych lat nie będzie ruszany. Natomiast to, co pozostało i całe rondo, jest objęte umową. Tam obok ma powstawać sklep i w ramach budowy tego sklepu, inwestor będzie przebudował rondo razem z tym odcinkiem - tłumaczy przedstawiciel ZIKiT.

Gdyby się ta inwestycja zewnętrzna przedłużała i coś zaczęłoby się dziać z tą nawierzchnią, to jesteśmy przygotowani do tego, aby ją poprawić - zapewnia Michał Pyclik.

Remonty nakładkowe na ulicach Mieczysława Medweckiego i Marii Dąbrowskiej kosztowały 2,5 mln złotych.

Przemysław Błaszczyk

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska