RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Walka o miejsce w prezydium Sejmu. „Chcemy mieć swojego wicemarszałka”

Autor: Publikacja: Sobota, 25 lipca (13:11)

„Chcemy mieć swojego wicemarszałka Sejmu i będziemy o to zabiegać” - deklarują politycy Unii Centrum. Jednocześnie coraz głośniej mówi się o nowym klubie parlamentarnym, który miałby powstać po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości i ewentualnym kandydacie na wicemarszałka Sejmu wyznaczonego przez Mateusza Morawieckiego. „Każdy klub ma mieć swojego marszałka, więc w tym kontekście mówimy tak” - podkreślają politycy koalicji rządzącej.

Walka o miejsce w prezydium Sejmu. „Chcemy mieć swojego wicemarszałka”
Fot. Marcin Obara /PAP

W prezydium Sejmu nadal jest jeden wakat po tym, jak jesienią 2023 roku politycy koalicji rządzącej odrzucili kandydaturę na stanowisko wicemarszałka Sejmu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Wówczas rządzący podkreślali, że nie zaakceptują Elżbiety Witek na to stanowisko, jednak dla innych parlamentarzystów PiS miejsce się znajdzie. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego nie chciało skorzystać z takiego ultimatum.

Po ostatnim rozpadzie w PiS wakat w prezydium może zostać uzupełniony, chociaż zwolennicy Mateusza Morawieckiego na razie nie chcą rozmawiać na ten temat. Jednocześnie politycy innych ugrupowań nie mówią „nie”, jeśli „Rozwój Plus” zaprezentuje jakiegoś kandydata na to stanowisko.

To będzie trzeci klub, jeśli chodzi o wielkość i myślę, że przy tej okazji faktycznie pochylimy się nad marszałkami Sejmu, bo każdy klub parlamentarny powinien mieć swojego przedstawiciela w prezydium. Zobaczymy, kogo zgłosi grupa Mateusza Morawieckiego. Poparliśmy nawet Krzysztofa Bosaka, szanując ten pluralizm w Sejmie. Każdy klub ma mieć swojego marszałka, więc w tym kontekście mówimy, że tak - podkreśla posłanka Barbara Oliwiecka z Unii Centrum.

Polityczka dodaje, że jej ugrupowanie zgłosi swojego kandydata

Tak, oczywiście, że tak. Chcemy mieć swojego marszałka Sejmu (wicemarszałka - przyp. red.) i będziemy o to zabiegać - dodaje posłanka Oliwiecka, zdradzając, że decyzje w tej sprawie zapadną najpewniej w trakcie wrześniowego posiedzenia Sejmu.  

Każda kandydatura, którą będzie prezentował nowo powstały klub, będzie na pewno przez Prezydium Sejmu rozważana. Na tym polega też demokracja, żeby poszczególne kluby miały swoich reprezentantów w prezydium. Już te zwłaszcza, które są w jakiś sposób liczne. To ilu parlamentarzystów wyprowadził z PiS pan Morawiecki, no to też jest sytuacja inna niż w przypadku poprzednich podziałów w Prawie i Sprawiedliwości, bo jednak mniejszą liczbą szabel dysponował taki na przykład pan Ziobro - mówi z kolei posłanka Anita Kucharska-Dziedzic.

Konfederacja czeka na rozwój wydarzeń w tej sprawie.

Nie ma takiej praktyki w polskim parlamentaryzmie, że klub, który wyemancypował się z innego klubu, z automatu dostaje wicemarszałka Sejmu. To na początku kadencji się ustala. Z drugiej strony jeśli większość sejmowa takiego wicemarszałka będzie chciała powołać, to go powoła. Nie mówimy nie. Zobaczymy też, jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to jakie miałyby być nazwiska - mówi Michał Urbaniak z Konfederacji.

Według informacji RMF FM rozmowy stronników Mateusza Morawieckiego dotyczące utworzenia nowego klubu w Sejmie zaplanowano w przyszłym tygodniu. 


Źródło: RMF FM
Tagi: Unia Centrum
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: