NSA zdecydował ws. subwencji dla PiS
Informacje o oddaleniu kasacji pojawiły się w środę na stronach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oddalono kasację dot. wyroku warszawskiego WSA z czerwca zeszłego roku. Wówczas sąd odpowiadał na skargę ze strony Prawa i Sprawiedliwości
Wymiar sprawiedliwości stwierdził, że minister finansów nie wypłacając dotacji partii „nie pozostaje w bezczynności, jeżeli działa na podstawie decyzji PKW pomniejszającej subwencję z powodu odrzucenia sprawozdania wyborczego, nawet w przypadku późniejszego nieskutecznego postanowienia Sądu Najwyższego”.
Decyzja PKW była uzasadniana nieprawidłowościami przy finansowaniu kampanii wyborczej PiS.
10 mln zł mniej niż przewidywana subwencja roczna
Prawo i Sprawiedliwość – jak można przeczytać w wyroku WSA z czerwca ubiegłego roku – złożyło skargę po tym, jak nie otrzymało od Ministerstwa Finansów trzeciej raty subwencji za 2024 r. (w wysokości 6 483 343,76 zł). Resort nie wypłacił partii pieniędzy z uwagi na odrzucenie sprawozdania wyborczego PiS przez Państwową Komisję Wyborczą, w związku z wyborami z 2023 r.
Za 2024 r. PiS otrzymało najpierw dwie pełne kwartalne raty subwencji, a później – po odrzuceniu przez PKW sprawozdania i wobec stanowiska ministra finansów – trzecia transza nie została wypłacona. Czwarta transza – jak wynika z informacji przekazywanych mediom przez MF – wypłacona w styczniu 2025 r. została pomniejszona. Za 2024 r. PiS otrzymało więc ok. 15 mln zł, czyli o ponad 10 mln zł mniej, niż wynosiła przewidywana subwencja roczna dla tej partii.
PiS zaskarżyło decyzję PKW do Sądu Najwyższego
Według ustawy o partiach politycznych wniosek o wypłacenie subwencji wraz z aktualnym wyciągiem z ewidencji partii politycznych jest składany do ministra finansów za pośrednictwem PKW. Subwencja wypłacana jest każdego roku kadencji parlamentarnej w czterech transzach kwartalnych. Transzę wypłaca się w miesiącu przypadającym po kwartale, za który jest wypłacana. 23 kwietnia PKW zadecydowała o odroczeniu decyzji na następne posiedzenie.
Decyzja PKW o odrzuceniu sprawozdania PiS została zaskarżona przez PiS do Sądu Najwyższego. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w której zakresie obowiązków jest m.in. rozpatrywanie skarg na uchwały PKW, tę skargę uznała.
Z tego powodu PKW przyjęła sprawozdanie finansowe partii Jarosława Kaczyńskiego, przy czym zaznaczyła, że nie przesądza, czy IKNiSP SN jest sądem i nie przesądza o skuteczności jej orzeczenia. Wówczas minister finansów Andrzej Domański zwrócił się do PKW o wykładnię uchwały, gdyż – w jego ocenie – była ona „wewnętrznie sprzeczna”.
Zgodnie z wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka IKNiSP SN nie jest sądem. Jej status jest kwestionowany zarówno przez obecny rząd, jak i większość środowisk prawniczych.
Domański: Kolejne pisowskie kłamstwo obnażone
Sprawę skomentowali na portalu X politycy koalicji rządzącej
„Miażdżący dla PiS wyrok sądu w sprawie subwencji i dotacji podtrzymany! Kasacja oddalona. Żadnych wątpliwości. Kolejne pisowskie kłamstwo obnażone” – napisał po wyroku na X Domański.
„Tak jak mówiliśmy, dla przekręciarzy pieniędzy nie ma i nie będzie” – dodał we wpisie premier Donald Tusk.