RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Sondaż po rozstaniu z Morawieckim nie wróży PiS niczego dobrego

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 27 lipca (12:16)

Najnowszy sondaż Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" pokazuje, że większość ankietowanych nie wierzy w powrót Prawa i Sprawiedliwości do władzy bez Mateusza Morawieckiego. Politolog prof. Kazimierz Kik prognozuje, że przyszłe ugrupowanie nowego premiera może w przyszłości stać się języczkiem u wagi w nowym parlamencie.

Sondaż po rozstaniu z Morawieckim nie wróży PiS niczego dobrego
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński (autor zdjęcia: Pawelł Wodzyński) /East News
  • Z najnowszego sondażu Pollstera wynika, że 62 proc. ankietowanych nie wierzy w powrót PiS do władzy bez Mateusza Morawieckiego, co podkreśla jego kluczową rolę w partii i dla wyborców.
  • Jarosław Kaczyński wykluczył Morawieckiego i członków jego stowarzyszenia „Rozwój Plus” z PiS.
  • Jak wpłynie to na partię? Sprawdź co na ten temat mówi politolog prof. Kazimierz Kik
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego o wykluczeniu członków stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oznacza głęboką zmianę w funkcjonowaniu Prawa i Sprawiedliwości. Odrzucenie byłego premiera może oznaczać poważne osłabienie partii przed nadchodzącymi wyborami.

Z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster wynika, że aż 62 procent ankietowanych nie widzi szans na powrót PiS do władzy po wyborach w 2027 roku bez udziału Mateusza Morawieckiego. Przeciwnego zdania jest 38 procent badanych. Wyniki te pokazują, jak duże znaczenie dla wyborców ma obecność byłego premiera w strukturach partii.

Nowy układ sił na prawicy?

Politolog prof. Kazimierz Kik podkreśla, że wykluczenie Morawieckiego może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości prawicy w Polsce. 

PiS bez Mateusza Morawieckiego może nie wrócić do władzy. Jeśli były premier i jego partia zdobędą 5-8 procent w przyszłorocznych wyborach, to stanie się jednym z rozgrywających na prawicy, obok Konfederacji. Wtedy PiS, jeśli spadnie poniżej 20 proc., ma potężny problem, bez Morawieckiego rząd prawicowy nie powstanie – ocenia ekspert.

Kaczyński: Morawiecki powiedział, że chce przejąć partię

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków założonego przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W piątek Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” posłów jego formacji „zrezygnowało z członkostwa”, co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.

O rozłam w partii i sprawę Morawieckiego Kaczyński był pytany w piątek wieczorem w Telewizji Republika. Odnosząc się do uwagi wiceszefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego - który poparł Morawieckiego - że Kaczyński powinien „pogonić maślarzy” (czyli frakcję PiS skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina) Kaczyński stwierdził, że nie ma zamiaru ich „gonić”.

Jak mówił, to ludzie, którzy „mają wyrobione poglądy, niekiedy poważny dorobek intelektualny, wykazali się lojalnością i sprawnością w trudnych czasach”. Szef PiS zauważył, że „maślarze” po wezwaniu kierownictwa partii „natychmiast rozwiązali swoje stowarzyszenie.

Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki to byłby dzisiaj bardzo ważnym - jeszcze raz powiem: bardzo ważnym, więcej niż bardzo ważnym - nazwiskiem w naszej partii, i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić - oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS powiedział ponadto, że były premier podczas rozmów - w reakcji na sugestię Kaczyńskiego, że Morawiecki mógłby jeszcze kiedyś zostać premierem - sam powiedział, że „wie, że źródło władzy to jest partia i on chce przejąć partię”.

To nie jest nic złego, absolutnie ma do takich ambicji prawo, natomiast to jest przyczynek do wyjaśnienia, dlaczego działa tak jak działa. Jedna rzecz w tym działaniu jest dość rażąca - ciągle mówi o jedności, a wszystkie te działania zmierzają do rozbicia naszej partii - stwierdził prezes PiS.

Kaczyński wyraził też nadzieję, że pozostanie z byłym premierem w dobrych stosunkach. Zgoda pewnie w końcu będzie. Pójdziemy troszkę innymi drogami; nie mam zamiaru ani z samym Mateuszem Morawieckim, ani z jego kolegami się kłócić - zaznaczył. Jak mówił, Morawiecki pójdzie „w jedną stronę”.  Życzę mu naprawdę szczerze, żeby tam jak najwięcej zwojował. My w drugą (stronę) i chciałbym, żeby nam życzył, żebyśmy tam najwięcej zwojowali” - dodał.

Na piątkowej konferencji prasowej Morawiecki - lider Stowarzyszenia „Rozwój Plus” - przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w oparciu o strategię „dwóch płuc” partii. Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż tak naprawdę strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu - stwierdził. Poinformował ponadto, że jego stowarzyszenie liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: