14 lipca miało odbyć się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które miało zająć się projektem budżetu na kolejny rok. Jednak do obrad nie doszło – kworum zostało zerwane po opuszczeniu sali przez dwoje sędziów, Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Powodem zamieszania było niedopuszczenie do udziału w zgromadzeniu Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy, wybranych na sędziów TK w marcu przez Sejm.
W związku z tą sytuacją, Markiewicz i Dziurda wezwali na miejsce policję, a w siedzibie TK pojawił się także prokurator z Prokuratury Krajowej. Według komunikatu Trybunału, działania funkcjonariuszy miały bezprawnie wpływać na czynności urzędowe konstytucyjnego organu państwa i próbować wymusić zmianę decyzji prezesa TK dotyczącej uczestników zgromadzenia.
Zawiadomienie prezesa TK do prokuratury
Prezes Trybunału, Bogdan Święczkowski, skierował do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokuratora, policjantów oraz osoby odpowiedzialne za organizację interwencji. Jak podkreśla TK, konieczne jest wyjaśnienie, dlaczego prokurator wraz z siedmioma policjantami pojawił się w budynku Trybunału podczas obrad, jakie czynności procesowe miały zostać przeprowadzone i kto podjął decyzję o tej interwencji.
Trybunał ocenił, że działania funkcjonariuszy mogły mieć na celu wywarcie presji na niezależny organ władzy sądowniczej i wywołanie tzw. „efektu mrożącego”.
Spór o ślubowanie sędziów
Cała sytuacja jest efektem trwającego sporu o obsadę stanowisk sędziowskich w TK. W marcu Sejm wybrał sześciu nowych sędziów, jednak tylko dwoje z nich – Bentkowska i Szostek – złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim i objęło urząd. Pozostała czwórka – Markiewicz, Dziurda, Taborowski i Korwin-Piotrowska – nie została dopuszczona do orzekania, gdyż prezydent nie odebrał od nich ślubowania.
W kwietniu cała szóstka złożyła ślubowanie w Sejmie, jednak prezes TK uznał, że nie spełnia ono wymogów formalnych. Sytuacja ta pozostaje nierozstrzygnięta, a sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Reakcje i dalsze konsekwencje
Rzeczniczka TK, Weronika Ścibor, podkreśliła, że Trybunał nie ulegnie żadnej presji ze strony organów władzy wykonawczej. Z kolei sędziowie niedopuszczeni do obrad domagają się uznania ich praw i możliwości wykonywania obowiązków.
W czerwcu Sejm wybrał kolejnego, siódmego sędziego – Sławomira Patyrę, który po złożeniu ślubowania zadeklarował, że nie będzie uczestniczył w orzekaniu, dopóki czworo sędziów wybranych w marcu nie zostanie dopuszczonych do pracy w TK.