Podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku Jagodno stało się symbolem obywatelskiego zaangażowania. Kolejka do głosowania była tam tak długa, że jedna z wrocławskich restauracji dostarczyła oczekującym darmową pizzę. Ostatecznie zwyciężyła tam Koalicja Obywatelska, uzyskując 43,64 proc. głosów. Kolejne miejsca zajęły: Lewica z wynikiem 20,3 proc., Trzecia Droga z 19,2 proc. oraz Konfederacja z 8,8 proc. Prawo i Sprawiedliwość zdobyło tu 5,95 proc. głosów.
Mateusz Morawiecki, organizując spotkanie z mieszkańcami osiedla i przynosząc poczęstunek, stwierdził, że Jagodno stało się symbolem aktywności obywatelskiej, a mieszkańcy stali w nocy przed lokalem wyborczym w nadziei na zmianę, plan gospodarczy, rozwój i dobrobyt. To były nadzieje, które zostały całkowicie pogrzebane. Widzimy to dzisiaj w sondażach, które pokazują stosunek Polaków do rządu, stosunek Polaków do polityki gospodarczej, do stanu finansów publicznych - ocenił były premier.
Morawiecki ostro o polityce gospodarczej
Znaczną część wystąpienia założyciel stowarzyszenia „Rozwój Plus” poświęcił krytyce obecnego rządu. Przekonywał, że mimo obecności Polski w gronie największych gospodarek świata nie przekłada się to na poziom życia obywateli. Wskazywał również na pogarszającą się sytuację na rynku pracy.
Bezrobocie w najlepszym miesiącu, kiedy zwykle są tworzone miejsca pracy, wzrosło do poziomu 5,9 proc. Mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia mimo dobrej, szczęśliwej dla rządzących koniunktury. To oznacza, że coś jest chorego w tym rodzaju prowadzenia polityki gospodarczej i finansowej, którą realizuje obecna ekipa rządząca – ocenił.
Morawiecki ponownie zapowiedział budowę nowego środowiska politycznego po prawej stronie sceny politycznej. Jak podkreślił, tworzone ugrupowanie ma łączyć rozwój gospodarczy z wartościami konserwatywnymi.
Były premier przypomniał również, że najpóźniej 15 października ma zostać zarejestrowana nowa partia polityczna. Tego dnia planowana jest konwencja stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które utworzyło już własny, liczący 40 osób klub parlamentarny.
„Rozwój Plus” buduje nowe zaplecze polityczne
Obecna w piątek na Jagodnie posłanka Mirosława Stachowiak-Różecka odniosła się z kolei do ewentualnego dołączania kolejnych samorządowców do nowego środowiska. Zaznaczyła, że decyzje będą podejmowane indywidualnie, jednocześnie zachęcając zainteresowanych do wstępowania do stowarzyszenia.
Przypomniała również, że z „Rozwojem Plus” związanych jest siedmioro parlamentarzystów z Dolnego Śląska, a w działalność stowarzyszenia zaangażowany jest także europoseł Michał Dworczyk, obecny na piątkowym spotkaniu.
Powstanie „Rozwoju Plus” jest efektem konfliktu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Po ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który zażądał od parlamentarzystów rezygnacji z działalności w zewnętrznych stowarzyszeniach politycznych, środowisko skupione wokół Mateusza Morawieckiego nie zastosowało się do tego wymogu. W konsekwencji jego przedstawiciele uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca powołali własny klub parlamentarny.