Syn Leppera o liście do prezydenta. „Do dziś nie otrzymałem odpowiedzi”
W rozmowie z „Faktem” Tomasz Lepper, syn lidera Samoobrony, poinformował, że prosił prezydenta Karola Nawrockiego o pośmiertne odznaczenie swojego ojca.
Napisałem list z prośbą o pośmiertne odznaczenie mojego taty z okazji 15. rocznicy jego śmierci — za wszystko, co zrobił dla Polski i za to, jakim był człowiekiem. Do dziś nie otrzymałem odpowiedzi. Zawodzi mnie tak samo, jak minister Żurek - stwierdził.
Syn Andrzeja Leppera opowiedział też o tym, dlaczego powołał do życia Fundację Dziedzictwo Andrzeja Leppera.
Powstała po to, aby pamięć o moim ojcu nie zginęła i aby powstało trwałe upamiętnienie jego działalności. Być może w przyszłości uda się postawić pomnik. Do realizacji tego wszystkiego potrzebne są jednak pieniądze. Dlatego proszę o wsparcie działalności fundacji - wyjaśniał.
Tomasz Lepper wyraził też niezadowolenie z faktu, że jego rodzina nie dostała żadnego odszkodowania od państwa. Jak tłumaczył, miałoby ono zrekompensować działania ludzi władzy wymierzone w jego ojca.
Niedawno minister Waldemar Żurek odmówił jego przyznania, uznając, że nam się nie należy. Tak nie może wyglądać państwo prawa - grzmiał w rozmowie z „Faktem”.
Blokady dróg, procesy i list gończy. Tak zaczęła się kariera Andrzeja Leppera
Andrzej Lepper urodził się 13 czerwca 1954 r. w Stowięcinie, w województwie zachodniopomorskim. Ukończył Państwowe Technikum Rolnicze w Sypniewie. W młodości zawodowo uprawiał boks. Pracę zawodową rozpoczął w Stacji Hodowli Roślin w Górzynie. Pełnił funkcje kierownicze w PGR w Rzechcinie oraz Państwowym Ośrodku Hodowli Zarodowej w Kusicach. Od 1980 r. prowadził gospodarstwo rolne w Zielnowie specjalizujące się w hodowli zwierzęcej.
Lepper wypłynął jako lider rolniczych protestów przeciwko gwałtownemu wzrostowi kosztów kredytów, co było związane z transformacją gospodarczą przełomu 1989/90. Przez lata ostro krytykował autora planu reform, powtarzając hasło „Balcerowicz musi odejść”.
Założony w 1991 roku m.in. przez Leppera Związek Zawodowy Rolnictwa „Samoobrona” wsławił się blokadami dróg i okupowaniem gmachów rządowych, głównie resortu rolnictwa.
W 1994 r. Lepper został oskarżony o podżeganie do użycia siły wobec zarządcy gospodarstwa ogrodniczego w Kobylnicy Słupskiej. Jego zwolennicy wychłostali wtedy zarządcę i ogolili mu głowę. Sąd skazał za to lidera Samoobrony na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.
W 1997 r. Sąd Rejonowy w Lublinie uznał Leppera za winnego lżenia naczelnych organów państwa. Druga instancja utrzymała w mocy to orzeczenie. Leppera skazano na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 3 tys. zł grzywny. Wokół Leppera zrobiło się też głośno, gdy w 1999 r. miał być przesłuchany w Łodzi w sprawie znieważenia rządu i byłego wicepremiera Janusza Tomaszewskiego. Po kolejnym niestawieniu się przed sądem, wydano za nim list gończy. Lepper został zatrzymany na przejściu granicznym.
Samoobrona pokonuje ludowców i wchodzi do Sejmu
Andrzej Lepper kandydował bez powodzenia w wyborach prezydenckich w 1995 i 2000 r. Za pierwszym razem zdobył 1,32 proc. poparcia, a później - 3,05 proc.
W końcu w wyborach parlamentarnych we wrześniu 2001 r. Samoobrona otrzymała 10,2 proc. głosów. Pokonała Polskie Stronnictwo Ludowe, tradycyjnie odwołujące się również do wiejskiego elektoratu. W Sejmie oprócz Leppera pojawiły się takie charakterystyczne postaci jak Renata Beger, Danuta Hojarska czy Stanisław Łyżwiński.
Wersal się skończył w dniu, kiedy Samoobrona weszła do Sejmu - wołał z mównicy sejmowej poseł Andrzej Lepper. W nowym Sejmie na krótko objął funkcję wicemarszałka Izby. Po tym, jak nazwał publicznie ówczesnego szefa resortu spraw zagranicznych - Włodzimierza Cimoszewicza z Sojuszu Lewicy Demokratycznej - „kanalią”, został odwołany po zaledwie miesiącu.
W 2005 roku Andrzej Lepper po raz kolejny bez powodzenia ubiegał się o funkcję prezydenta. Tym razem jednak zdobył trzecie miejsce i 15,11 proc. głosów. W drugiej turze poparł kandydata Prawa i Sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego.
Po odbywających się niemal równocześnie wyborach parlamentarnych Samoobrona ponownie zdobyła miejsce w Sejmie. Lepper pod koniec października 2005, tym razem głosami PiS, ponownie został wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu.
W maju 2006 roku mniejszościowy dotąd rząd PiS, kierowany przez Kazimierza Marcinkiewicza, uzyskał formalne wsparcie koalicyjne Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Liderzy obu ugrupowań - Andrzej Lepper i Roman Giertych - zostali wicepremierami. Lepper dodatkowo objął resort rolnictwa.
Burzliwa kariera w rządzie i seksafera w Samoobronie
We wrześniu 2006 roku Lepper został odwołany za „warcholstwo” przez kierującego rządem od lipca tego roku Jarosława Kaczyńskiego. Po miesiącu wrócił na oba stanowiska rządowe, gdy PiS-owi nie udało się przeciągnąć na swoją stronę odpowiednio dużej grupy posłów Samoobrony. Nagrane ukrytą kamerą negocjacje Adama Lipińskiego z PiS z Renatą Beger z Samoobrony zostały ujawnione przez dziennikarzy TVN Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego.
W grudniu 2006 w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł zatytułowany „Praca za seks”. Zapoczątkował on seksaferę.
„GW” oparła się na relacji Anety Krawczyk - byłej radnej tej partii w łódzkim sejmiku i byłej dyrektor biura poselskiego polityka Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego. Kobieta powiedziała m.in., że pracę w partii dostała za usługi seksualne świadczone Lepperowi i Łyżwińskiemu. 8 lutego 2007 r. badanie DNA Leppera wykazało, iż nie jest on ojcem dziecka Anety Krawczyk - wbrew temu co twierdziła.
Leppera oskarżono o żądanie i przyjmowanie w związku z pełnioną przez niego funkcją publiczną korzyści osobistych o charakterze seksualnym od Krawczyk oraz o usiłowanie doprowadzenia w 2002 r. innej kobiety związanej z Samoobroną do obcowania płciowego.
W 2010 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał lidera Samoobrony na 2 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności, a Łyżwińskiego na pięć lat więzienia. Potem Sąd Apelacyjny uchylił wyrok wobec Leppera i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.
Afera gruntowa i samoobrona poza Sejmem
Na początku lipca 2007 roku Lepper został definitywnie odwołany z funkcji wicepremiera i ministra rolnictwa w związku z aferą gruntową.
Istotą afery była przeprowadzona przez Centralne Biuro Antykorupcyjne operacja kontrolowanego wręczenia łapówki dwóm osobom oskarżonym o powoływanie się na wpływy w kierowanym przez Leppera resorcie rolnictwa. Oferowali oni podstawionemu agentowi CBA odrolnienie ziemi w gminie Mrągowo za łapówkę. Operacja zakończyła się nie tak, jak planowało CBA, bo - jak początkowo przyjęła prokuratura - Lepper został uprzedzony o akcji i odwołał spotkania. Szef Samoobrony wielokrotnie podkreślał, że akcja CBA była wymierzoną w niego prowokacją. Formalnie nie postawiono mu nigdy żadnych zarzutów w związku z tą aferą.
Po odwołaniu Leppera i rozpadzie koalicji rządzącej doszło do przedterminowych wyborów, po których ugrupowanie Leppera wypadło z Sejmu, nie przekraczając progu 5 proc. głosów.
Po wypadnięciu z Sejmu lider Samoobrony bez powodzenia próbował utrzymać się na scenie politycznej. W 2008 roku bezskutecznie kandydował w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu krośnieńskim. Zdobył ponad 3 tys. głosów (4,1 proc. wszystkich oddanych) i zajmując 4. miejsce spośród 12 kandydatów.
Śmierć w siedzibie partii
Andrzej Lepper został znaleziony martwy w piątek 5 sierpnia 2011 roku w warszawskiej siedzibie partii. Oględziny ciała z udziałem biegłych medycyny sądowej nie wykazały na ciele zmarłego żadnych obrażeń, poza bruzdą wisielczą. Podczas przeprowadzonej dopiero po weekendzie sekcji zwłok Leppera nie stwierdzono obrażeń, które wskazywałyby na udział osób trzecich. Nie znaleziono też listu pożegnalnego.
Prokuratura informowała też, że według wstępnej hipotezy przyczyną samobójstwa mogły być kłopoty finansowe. Według ówczesnych doniesień mediów w gabinecie znaleziono dokumenty świadczące o olbrzymich długach Leppera, m.in. sporą liczbę wezwań do zapłaty wystawionych na szefa Samoobrony.
Były premier Leszek Miller opowiadał na początku 2025 roku w podcaście „Alfabet Millera”, że widział się z Lepperem mniej więcej miesiąc przed jego śmiercią. Jak relacjonował, lider Samoobrony był w złym stanie psychicznym.
Nachodzą Cię myśli rezygnacyjne? Nie dajesz sobie rady z codziennością? Jesteś ofiarą przemocy? Pamiętaj, że są osoby, które chcą i mogą Ci pomóc. Dyżurują bezpłatnie, całodobowo, siedem dni w tygodniu. W przypadku kryzysu psychicznego lub emocjonalnego skorzystaj z linii wsparcia:
116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,
116 123 - kryzysowy telefon zaufania dla osób dorosłych,
800 70 22 22 - telefon do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym,
800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka,
112 - telefon alarmowy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.