RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

"Jeśli złamał prawo, jest out". Tusk ostro o Giertychu

Opracowanie: Publikacja: Środa, 5 sierpnia (12:27)

„Proszę mi wierzyć, Roman Giertych - człowiek zasłużony w niektórych sprawach, a w niektórych kontrowersyjny - nie jest świętą krową. Jeśli złamał prawo, jest out” - stwierdził na konferencji prasowej premier Donald Tusk. W ten sposób lider Koalicji Obywatelskiej odniósł się do sugestii, że to właśnie Giertych miałby stać za wyciekiem nagrania z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w głośnej sprawie tzw. dwóch wież.

"Jeśli złamał prawo, jest out". Tusk ostro o Giertychu
Roman Giertych - adwokat i poseł Koalicji Obywatelskiej (fot. Marcin Obara) /PAP

Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała pod koniec lipca, że prowadzi czynności sprawdzające w związku z opublikowaniem w internecie przez portal Goniec nagrania z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w sprawie tzw. dwóch wież.

Jedyną osobą, która wystąpiła o dostęp do całości akt sprawy, był jeden z pełnomocników pokrzywdzonego, uprzednio pouczony o treści art. 241 § kk. Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, karze pozbawienia wolności do lat 2 - wyjaśnił na portalu X rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba. 

Komunikat prokuratury ostro komentował Roman Giertych - poseł Koalicji Obywatelskiej i jeden z pełnomocników Geralda Birgfellnera, który był pokrzywdzonym w tej sprawie. 

Jednocześnie z informacją o wszczęciu postępowania sprawdzającego sugerujecie Państwo sprawcę. Tymczasem jest oczywiste, że do nagrania przede wszystkim dostęp miała prokuratura, a to że w obecnej prokuratury cieknie wszystko to widzimy każdego dnia. Również dzisiaj w innych sprawach. Po drugie wzrusza mnie troska o zabezpieczenie postępowania (któremu służy wspomniany przepis) w sytuacji w której nie chcecie go prowadzić - pisał były lider Ligi Polskich Rodzin. 

Dziś o sprawę nagrania i ewentualną odpowiedzialność Giertycha pytany był lider KO Donald Tusk. Jak tłumaczył, nie odniósł wrażenia, że prokuratura przesądziła o tym, że za wyciek filmu odpowiada właśnie jego partyjny kolega.

Zapytam wprost prokuratora generalnego, czy takie jest przekonanie prokuratury. Jeśli tak, oczekuję natychmiastowego wszczęcia dochodzenia w tej sprawie - zapowiedział Tusk.

Proszę mi wierzyć, Roman Giertych - człowiek zasłużony w niektórych sprawach, a w niektórych kontrowersyjny - nie jest świętą krową. Jeśli złamał prawo, jest out - grzmiał premier. 


 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: