„Kosowo musi być szanowane”
„Kosowo musi być szanowane. Gdy Kosowo nie jest szanowane, stolica – Prisztina – zawsze reaguje tak samo. Nasza empatia i solidarność zawsze będą po stronie narodów mierzących się z wojną, przemocą i prześladowaniami. Wiemy bowiem – lepiej niż wielu innych – co oznacza walka o wolność, godność i prawo do istnienia jako państwo. Żadnej sprawy ani polityki nie da się jednak budować w oparciu o deprecjonowanie państwowości Kosowa i poświęcenia jego mieszkańców” – napisał na Facebooku burmistrz Prisztiny, Perparim Rama.
Wizyta Zełenskiego w Belgradzie
W sobotę podczas swojej pierwszej oficjalnej wizyty w Belgradzie Zełenski oświadczył, że stanowisko jego kraju w kwestii nieuznawania suwerenności Kosowa pozostaje niezmienne, podkreślając, że Ukraina szanuje integralność terytorialną Serbii oraz prawo międzynarodowe. Kosowo - była południowa prowincja Serbii - ogłosiła od niej niepodległość w 2008 roku.
Mimo że Kijów nie uznaje niepodległości Kosowa, Prisztina - w odróżnieniu od Belgradu - przyłączyła się do europejskich i amerykańskich sankcji nałożonych na Rosję w związku z wojną na Ukrainie. Kraj ten udzielił również schronienia ukraińskim dziennikarzom, którzy uciekli z ojczyzny z powodu działań wojennych.
Flaga „Wolna Ukraina” wisiała tam od początku rosyjskiej inwazji
Ukraińska flaga z napisem „Wolna Ukraina” w języku angielskim została umieszczona na jednym z budynków w centrum Prisztiny po wybuchu rosyjskiej wojny w 2022 roku jako wyraz solidarności z Ukrainą.