Na dziś prognozowane jest zachmurzenie małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego. Na północy i wschodzie mogą pojawić się przelotne opady deszczu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 18 stopni na północy, około 22 w centrum do 27 na południowym wschodzie.
Noc, która jest przed nami, będzie bardzo chłodna. Niemal w całej Polsce temperatura minimalna zbliży się do około dziesięciu stopni - tłumaczył w Radiu RMF24 Przemysław Makarewicz z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Miejscami, szczególnie w północnej części kraju, mogą nawet być spadki poniżej dziesięciu stopni - dodał.
Makarewicz podkreślił, że w środę na termometrach zobaczymy podobną temperaturę jak dziś, a później „pogoda będzie odrabiała straty pod względem temperatury”.
Już w piątek na zachodzie kraju termometry mają pokazać ok. 30 stopni. Później będzie jeszcze cieplej.
Sobota będzie upalna z temperaturą powyżej 30 stopni prawie w całej Polsce. Na południowym zachodzie może być nawet 34-35 - zapowiadał gość Radia RMF24.
Z map opublikowanych przez IMGW wynika, że niedziela ma być jeszcze cieplejsza, a w kolejnych dniach nastąpi delikatne ochłodzenie i termometry w całej Polsce pokażą poniżej 30 stopni.
