Dwa typy ostrzeżeń przed burzami
W południowej i południowo-wschodniej części Polski obowiązują dziś wydane przez IMGW ostrzeżenia przed burzami. Większość z nich ma drugi stopień.
Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 30 mm do 40 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h. Lokalnie grad - ostrzegają synoptycy.
Większa część Lubelszczyzny objęta jest alertami pierwszego stopnia. Tam sytuacja ma wyglądać podobnie, choć powinno spaść nieco mniej deszczu (20-35 mm), a porywy wiatru mają osiągać mniejszą prędkość (do 75 km/h).
Zarówno ostrzeżenia pierwszego, jak i drugiego stopnia aktualne są do dzisiejszego popołudnia (godziny różnią się w zależności od powiatu).
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie wydało na razie nowego alertu w związku z burzami. Czwartkowy, który dotyczył również dzisiejszej pogody, rozesłany został do mieszkańców 14 województw.
Prognozowana na dziś temperatura maksymalna to od 19 stopni na Pomorzu, około 24 w centrum, do 29 na krańcach południowo-wschodnich. Zauważalnie chłodnie ma być również w nocy z piątku na sobotę. Temperatura minimalna ma wynieść od 8 stopni miejscami na północy, około 12 w centrum do 16 na Podkarpaciu. To oznacza znacznie lepsze warunki do wypoczynku niż w czasie minionych, tropikalnych nocy.
Jak wyglądają prognozy na sobotę i niedzielę?
Sobota ma przynieść niewielkie zachmurzenie. Na termometrach zobaczymy od 19 stopni na Pomorzu Wschodnim, około 23 w centrum, do 27 na Podkarpaciu. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków północnych.
Noc z soboty na niedzielę również nie będzie tropikalna - prognozowana temperatura minimalna to od 9 stopni na północy, około 13 w centrum, do 16 na Podkarpaciu.
W niedzielę najcieplej będzie na zachodzie kraju - tam termometry pokażą do 32 stopnie. Najchłodniej będzie na Suwalszczyźnie - do 22 stopni. Około 25 stopni mają zobaczyć na termometrach mieszkańcy centrum kraju. Nie powinno padać.
Z prognoz IMGW na kolejne dni wynika, że choć w niektórych regionach temperatura będzie przekraczać 30 stopni, odpoczniemy od takich upałów, z jakimi mieliśmy do czynienia w tym tygodniu.