REKLAMA

50-letni instruktor Polskiego Związku Alpinistycznego zginął podczas wspinaczki w okolicach rezerwatu Góra Zborów. Mężczyzna spadł ze skały o nazwie Wielbłąd z wysokości około 20 metrów. Reanimacja, której podjęli się ratownicy grupy jurajskiej GOPR, nie przyniosła rezultatów.

Do wypadku doszło około godz. 11. Na miejscu policja i komisja GOPR-owców próbuje ustalić przyczyny zdarzenia.

13:00