Półtorej doby czekają kierowcy TIR-ów na wjazd do Rosji na przejściu granicznym w Bezledach. Według polskich służb granicznych to efekt opieszałości rosyjskich celników. Kolejka ciężarówek na tym przejściu niemal na stałe wpisała się już w krajobraz i wszystko wskazuje na to, że nic się tam w najbliższym czasie nie zmieni.

REKLAMA

Zmieniło się za to coś innego. Do minimum spadł w Bezledach przemyt alkoholu. To efekt obniżenia w naszym kraju akcyzy na alkohol.

Po obniżeniu akcyzy daje się zauważyć, że ilość alkoholu sprowadzanego z Federacji Rosyjskiej wyraźnie zmalała. Gdybyśmy przeszli się do magazynu depozytowego, to 95 proc. powierzchni magazynowej zajmują papierosy, a jedynie 5 proc. alkohol - mówi szef Oddziału Celnego w Bezledach Damian Bulejak.

Natomiast nielegalni imigranci nie ustają w wysiłkach, by przedrzeć się przez naszą wschodnią granicę na Zachód. Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 23 nielegalnych imigrantów. Grupa obywateli Indii i Chin chciała się dostać przez Polskę do Europy Zachodniej. Wraz z nimi wpadło czterech pomagających im Polaków.

Foto: Archiwum RMF

22:55