Straż graniczna zatrzymała Polaka poszukiwanego 18 listami gończymi. Mężczyzna wpadł, kiedy niemiecka karetka przewoziła go do szpitala w Słubicach. Teraz 36-latek przebywa na komendzie; wkrótce zostanie przewieziony do aresztu śledczego w Międzyrzeczu.

REKLAMA

Przestępca trafił pod opiekę lekarzy, bo minionej nocy ktoś pobił go we Frankfurcie nad Odrą. Kiedy niemiecki lekarz opatrzył poturbowanego Polaka, stwierdził, że musi on trafić na obserwację do szpitala. Pobity nie miał dokumentów, więc karetka pojechała do szpitala w granicznych Słubicach.

Na przejściu funkcjonariusz postanowił sprawdzić, kogo wiezie niemiecki ambulans. Stan chorego na to pozwalał. Okazało się, że w Polsce mężczyzna jest poszukiwany przez sądy i prokuratury. 36-latek podejrzany jest o wyłudzanie materiałów budowlanych w sklepach i hurtowniach, a także oferowanie pracy w Niemczech, za co brał zaliczki od 300 do 1 tys. zł, nie wywiązując się z obietnic.