Dzisiaj, w dniu Święta Pocałunku, w Riccione we Włoszech rozgrywane są zawody w całowaniu na czas. Ich niezwykłość polega na tym, że pary będą całować się pod wodą. Wygrywają ci, których usta pozostaną złączone pocałunkiem najdłużej.

REKLAMA

Jak podkreślają jurorzy, nie liczy się intensywność pocałunku, ale jego długość. Rekord z zeszłego roku to 1 minuta i 24 sekundy – dla wielu to niewiarygodny wynik, biorąc pod uwagę warunki rozgrywania konkursu. Pary całują się pod wodą, na dnie basenu w aquaparku w Riccione.

Do miasta z całego świata zjechali się zawodowi całowacze – jak określają siebie uczestnicy zawodów. Regulamin pozwala wystartować parom damsko-męskim, ale też męsko-męskim i damsko-damskim. Niektóre osoby poznają się tuż przed konkursem i po kilkunastu minutach rozgrzewki stają w szranki.

Zawody w Riccione odbywają się w dniu, uważanym tutaj za Święto Pocałunku.