Winiety, czyli opłaty drogowe, wejdą w życie najwcześniej 1 kwietnia przyszłego roku – poinformował wiceminister infrastruktury Andrzej Piłat. Wcześniej planowano, że będą obowiązywać od 1 stycznia. Ministerstwo Finansów zapowiada, że 7 proc. opłaty drogowej będzie stanowić podatek VAT.

REKLAMA

Stanowisko resortu finansów w sprawie winiet z VAT-em jest ostateczne. Mimo to, resort infrastruktury nadal zapewnia, że każda złotówka wyjęta z kieszeni kierowców, zostanie przeznaczona na budowę dróg.

Pomysł jest taki, żeby VAT zapłacony został zrekompensowany przez VAT odzyskany. Sprzedawca winiet, czyli Przedsiębiorstwo Drogi Krajowe - utworzone z obecnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - będzie płacić VAT od winiet, ale dostanie też zwrot za zlecone innym wykonawcom usługi.

Z tego tytułu ani złotówka nie zostanie zmarnowana - zapewnia wiceminister infrastruktury Andrzej Piłat i wyjaśnia: Myśmy sobie wyliczyli, że uzyskane środki od ministra finansów z tytułu naliczeń będą większe niż te, które zostały naliczone temu przedsiębiorstwu przez ministra finansów.

Jego zdaniem Przedsiębiorstwo to najlepszy sposób na sfinansowanie gigantycznej operacji, jaką jest budowanie autostrad. Jego dochody szacowane na 3,5 mld złotych rocznie nie będą opodatkowane, a zaciągane kredyty nie obciążą długu publicznego.

Teraz nad misternym planem opracowanym przez Ministerstwo Infrastruktury pracuje sejmowa komisja.

Foto: Archiwum RMF

06:30