Dzik jest bardziej pojętnym uczniem niż pies, a za łakocie zrobi wszystko – przekonuje mieszkaniec Leleszek na Mazurach. Pan Kazimierz wraz z synem uczy zwierzęta aportowania, siadania na znak, prowadzi także sprzedaż zwierząt.

REKLAMA

Pan Kazimierz, choć w wypadku samochodowym stracił słuch, to z dzikami komunikuje się wspaniale. Wraz z synem uczy je jak być wiernym towarzyszem człowieka.

Leleszki i szkołę dla dzików odwiedził reporter RMF Daniel Wołodźko.

14:20