16-letni uczeń szkoły specjalnej zmarł podczas lekcji wychowania fizycznego w Rydzynie w woj. wielkopolskim. Według wstępnych wyników sekcji zwłok przyczyną śmierci była wrodzona wada serca dziecka.

REKLAMA

Chłopak był mieszkańcem Góry pod Lesznem, w Rydzynie chodził do szkoły. W czasie lekcji WF nastolatek nagle przewrócił się. Nauczyciel stwierdził, że chłopak nie daje oznak życia i zadzwonił po pogotowie.

Niestety, na ratunek było już za późno. W szpitalu stwierdzono zgon. Dla wyjaśnienie przyczyn śmierci konieczne było przeprowadzenie sekcji zwłok. Według jej wstępnych wyników przyczyną śmierci chłopca była wrodzona wada - niewydolność mięśnia sercowego. Sprawą zajmuje się leszczyńska prokuratura.

14:25