Sprawiedliwość za kliknięciem komputerowej myszki? Od wczoraj, Brytyjczycy kierują sprawy do internetowego sądu. Nowa metoda dotyczy wyłącznie przypadków prawnego ściągania zaległych płatności i długów.

REKLAMA

Cybernetyczny sąd funkcjonuje siedem dni w tygodniu, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Wszystkie formularze wypełniane są w nim wirtualnie. Po zarejestrowaniu hasła, Brytyjczycy mogą śledzić postęp swojej sprawy na ekranie własnego komputera. Na razie tą pionierską metodę zastosowano do rozsądzania spraw, w których chodzi o mniej niż 100 tysięcy funtów. Jeśli jednak wszystko będzie przebiegać prawidłowo, nie wykluczono, że wirtualny sąd będzie rozpatrywał też sprawy bardziej poważne. Zdaniem rzeczniczki brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości z nowatorskiego serwisu jeszcze w tym roku skorzysta ponad 20 tysięcy osób. Cała procedura jest bardzo prosta i pozwala zaoszczędzić państwu mnóstwo pieniędzy, a obywatelowi - czasu. Cyniczni wyspiarze zastanawiają się jednak, czy klikanie myszką w Temidę rozstrzyga spory naprawdę, czy tylko wirtualnie.

05::25