Funkcjonariusze wywiadu i kontrwywiadu nadal będą lustrowani – postanowił wczoraj Sejm nowelizując ustawę lustracyjną. Tym samymym odrzucił propozycję prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Posłowie nie zmienili również definicji współpracy z służbami specjalnymi czego chciał SLD.

REKLAMA

Sojusz Lewicy Demokratycznej chciał, aby za współpracownika służb bezpieczeństwa PRL uznać jedynie osobę, która "faktycznie" przekazywała informacje na szkodę kościoła czy opozycji a nie taką, która zgodziła się na współpracę podpisując odpowiednie oświadczenie. Według przyjętych wczoraj zmian, postępowania lustracyjne będą mogły być jawne. Zmianą jest również i to, że utrata mandatu parlamentarnego nastąpi po rozpatrzeniu kasacji przez Sąd Najwyższy i likwidacji możliwości umorzenia procesu lustracyjnego z braku wystarczających dowodów.

Foto: Archiwum RMF

11:25