Biada muzycznym piratom, grasującym w Internecie! Amerykański związek producentów nagrań zamierza w przyszłym tygodniu złożyć przeciwko nim pierwsze pozwy do sądu. Zanim jednak to nastąpi, związek chce ogłosić propozycję amnestii. Oczywiście na pewnych warunkach.

REKLAMA

Ci, których pierwsza fala pozwów nie obejmie, będą mogli oficjalnie zawiadomić związek, że wymazali z dysków swych komputerów wszystkie utwory zdobyte nielegalnie i zniszczyli wszystkie CD, na których je nagrali.

Ich oświadczenie, że nie będą w przyszłości łamać prawa autorskiego, prawdopodobnie będzie zawierać jakaś formę identyfikacji – np. zdjęcie. Chodzi o to, by upewnić się, że nikt nie zostanie zgłoszony bez swojej wiedzy i woli, czy dla żartu.

Zdaniem ekspertów na razie trudno ocenić, jak wiele osób zdecyduje się ujawnić. Najbardziej zainteresowani amnestią będą z pewnością rodzice, którzy mogą obawiać się kłopotów prawnych swoich dzieci.

Ale zgłoszenie się nosi w sobie także pewne ryzyko. Jeśli osoba, która złoży deklarację, zostanie przyłapana na kolejnym przypadku łamania praw autorskich, kara może być znacznie bardziej dotkliwsza.

23:20