10 dni i zgoda obu stron – tyle wystarczy do uzyskania rozwodu w Hiszpanii. Nowe przepisy znacznie upraszczają procedury rozwodowe. Teraz zakończenie małżeństwa będzie możliwe już trzy miesiące po ślubie.

REKLAMA

Do dziś rozwodzące się hiszpańskie pary musiały przejść obowiązkowy, trwający rok okres separacji. Do tego orzeczenie rozwodu było możliwe tylko w sytuacji obopólnej zgody małżonków. Nowe prawo natomiast znosi separację, co więcej – pozwala na rozwód w przypadku, gdy chce go tylko jedna ze stron.

Procesy będą nie tylko krótsze, ale i tańsze. Dotychczas rozwód wiązał się z wydatkiem około dwóch tysięcy euro. Teraz będzie to ponad połowę mniej. Zmieniły się też zasady opieki nad dziećmi, bowiem decyzja o tym, kto i kiedy będzie je widywał, pozostaje wyłącznie w gestii rodziców. Jeżeli nie uda się w tej kwestii osiągnąć porozumienia, pomóc ma neutralny mediator.

Jak donosi nasza korespondentka, wiele rozstających się hiszpańskich par czekało z podjęciem starań o rozwód właśnie na wprowadzenie nowego prawa. - Rozstaliśmy się rok temu, ale czekaliśmy, by uniknąć biurokracji i nie tracić czasu - - mówi 45-letni rozwodzący się Hiszpan.