W wieku 68 lat zmarł legendarny brazylijski koszykarz Oscar Schmidt. Był najlepszych strzelcem w historii igrzysk olimpijskich - wystąpił w pięciu turniejach.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
O śmierci Oscara Schmidta poinformowała brazylijska federacja i rodzina sportowca.
Rodzina Schmidta przekazała w oświadczeniu, że przez 15 lat walczył z guzem mózgu "z odwagą, godnością i odpornością... pozostając jednocześnie wzorem determinacji, hojności i miłości do życia".
"Oscar pozostawia po sobie dziedzictwo, które wykracza poza sport i inspiruje pokolenia sportowców oraz wielbicieli w Brazylii i na całym świecie" - napisano.
Mający pseudonim "Święta ręka" Schmidt zdobył w karierze 49 737 punktów, wliczając w to mecze reprezentacji i klubowe. Wyprzedził w historycznym zestawieniu Amerykanina Kareema Abdul-Jabbara. Jego rekord świata utrzymał się do 2 kwietnia 2024 r., gdy poprawił go inny słynny Amerykanin LeBron James (nadal aktywny, ma obecnie ponad 53 tysiące pkt).
Oscar Schmidt wziął udział w pięciu turniejach olimpijskich: w Moskwie (1980), Los Angeles (1984), Seulu (1988), Barcelonie (1992) i Atlancie (1996). W 1978 roku z reprezentacją Brazylii wywalczył brązowy medal mistrzostw świata.
Brazylijczyk jest liderem w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii igrzysk - zdobył w sumie 1093 pkt. Mierzący 203 cm koszykarz był królem strzelców w Seulu (średnia 42,3 pkt), Barcelonie i Atlancie. Do dziś należy do niego rekord indywidualnej zdobyczy w meczach turniejów olimpijskich (55 przeciwko Hiszpanii w 1988 roku) i mistrzostw świata (52 w spotkaniu z Australią w 1990)
W 1991 r. został zaliczony do grona 50 najlepszych koszykarzy FIBA.