Nie tylko górnicy, sfera budżetowa, czy transportowcy potrafią strajkować. Po niedawnych strajkach kolei i transportu lotniczego, które dotknęły kilka krajów europejskich teraz kolej na USA - i strajki branży kosmicznej.

REKLAMA

Oczywiście poszło o pieniądze i po zerwaniu negocjacji mechanicy obsługujący promy kosmiczne w Centrum Lotów Kosmicznych Kennedyego na Florydzie zapowiedzieli rozpoczęcie protestu. Strajk ma się odbyć podczas najbliższego weekendu, jednak jak zapewnia prywatna firma wynajęta przez NASA do obsługi promów, protest nie spowoduje żadnych opóźnień w planowanych misjach. Najbliższa ma się rozpocząć 2 lipca - na orbitę wyruszy wtedy prom Atlantis.

06:35