72 tysiące czterolistnych koniczynek znalazł w swoim życiu Amerykanin, George Kaminski. 53-letni mężczyzna połowę życia spędził w więzieniu. Wszystkie koniczynki zostały zebrane na terenie zakładów karnych.

REKLAMA

George Kaminski szczęśliwe koniczynki zbiera od dziesięciu lat, w różnych więzieniach na terenie Pensylwanii. Teraz stara się u umieszczenie swojego dorobku w Księdze Rekordów Guinessa. Ma jednak konkurenta, emeryta z Alaski, który uzbierał o cztery tysiące koniczynek więcej. Kaminski zarzuca mu nieuczciwą konkurencję. - Ten facet ma cały świat, by zbierać koniczynę, ja – tylko dwa lub trzy akry -argumentuje.