Na poligon w Braniewie trafił pocisk artyleryjski, znaleziony w nocy w centrum Gdańska. Z powodu niewybuchu policja musiała ewakuować mieszkańców dwóch kamienic przy ulicy Danusi we Wrzeszczu.

REKLAMA

Na przyjazd saperów czekali około 16 godzin. Żołnierze jechali z oddalonego o 80 km Tczewa.

Okazało się, że jest to pocisk artyleryjski z zapalnikiem. Ładunek został odpowiednio zabezpieczony przez saperów i jest transportowany w kierunku poligonu w Braniewie - wyjaśnia Magdalena Michalewska, rzeczniczka gdańskiej policji.

Saperzy wykluczyli, że w pobliżu mogą być kolejne niebezpieczne znaleziska.

Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM
Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM
Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM
Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM
Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM
Saperzy przewieźli niebezpieczny ładunek na poligon w Braniewie / Darek Proniewicz / RMF FM