Na wystawę damskiej i męskiej bielizny zaproszono w Moskwie. Niektórzy być może już wyobrażają sobie piękne modelki pokazujące francuskie albo włoskie koronki. Nic z tego. Mowa bowiem o wystawie bielizny noszonej przez obywateli Związku Radzieckiego, którą można zwiedzać w jednej z moskiewskich galerii sztuki współczesnej.

REKLAMA

Na wystawę wchodzi się w rytm dziarskich pieśni sławiących Związek Radziecki. Widzowi towarzyszą fragmenty filmów pokazujących sportowców i plażowiczów w gigantycznych szotach i stanikach. W salach wystawowych jest wszystko co może kojarzyć się z bielizną. Są wykroje ze starych pism dla pań oraz plakaty nawołujące do nowego stylu życia i nie tylko. Na jednym z nich pokazano niemowlaka w pieluszkach, a napis głosi „rośnij bohaterze czuwa nad tobą Armia Czerwona”. Najważniejsza jest jednak sama bielizna. Tę z lat ’20 i ’30 założono na manekiny ustawione w wojskowym szyku. Bieliznę lat ’50 pokazano we wnętrzu ciasnego mieszkania z czasów Chruszczowa. Reakcje zwiedzających są różne wielu się uśmiecha, niektórzy nostalgicznie snują wspomnienia. Jednak są też tacy, którzy się oburzają. Znalazł się również ktoś kto napisał list do prokuratury żądając zamknięcia wystawy. Posłuchaj relacji z Moskwy korespondenta sieci RMF FM Andrzeja Zauchy:

06:00