Komunikacyjne kłopoty w Poznaniu, gdzie właśnie zaczął się remont ronda Starołęka leżącego na trasie z "sypialni" do centrum miasta. Zmieniono trasy 7 linii tramwajowych, kolejne 2 zawieszono. Kierowcy jeżdżą w ślimaczym tempie.

REKLAMA

Zamian organizacji ruchu na remontowanym rondzie, jednym z największych, nie brakuje. Jednak większość kierowców jeździ na pamięć, nie zwracając uwagi na znaki i żółte pasy na jezdni. Niestety, w ten sposób blokują sobie drogę. Także zdezorientowani piesi poruszają się, jak chcą i gdzie chcą.

Największe korki Poznań ma już chyba za sobą, choć niewykluczone, że popołudniu, gdy poznaniacy będą wracać do domów, znów zrobi się tłoczno.

Dodajmy, że remont ronda potrwa do końca wakacji.